Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kogo interesuje nowe U2?


110 replies to this topic

#21 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8996 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 20 grudzień 2008 - 16:06

o tym nie pomyślałem :P

#22 Anja.S

Anja.S

    Sajkora

  • Members
  • 3778 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Sieradz

Napisano 20 grudzień 2008 - 16:20

w sumie u mnie to samo co u witasa


U mnie nawet moja chrzestna się pyta, bo się w Bono podkochuje. I znajomi ze studiów. Jak będzie koncert to pewnie za mną niczym pielgrzymka pojadą. Cieszę się, że niosę kaganek oświaty nad ich ciemnymi umysłami.

Istnieje też kwestia tego, że w wielu środowiskach bycie fanem U2 jest nie wiedzieć czemu sporym obciachem.


Parę osób dosrywało się do mnie o to, ale dostali w łeb (słownie i fizycznie). Sama też nie jestem lepsza, zlewam się z bardzo introwertycznego kolegi z grupy (którego głosu nigdy nie słyszałam), bo jest fanem Comy. Ostatnio po ich koncercie w Dekompresji przyszedł w takiej czarno żółtej koszulce, podeszłam do niego i powiedziałam mu, że ma gównianą koszulkę i że w ogóle śmierdzi kupą. Więc kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień! :lol:

Kawa i papierochy


jesteś zwyczajnie niegodziwa. 

 

 


#23 U2roopa

U2roopa

    Użytkownik

  • Root Admin
  • 6525 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wawa

Napisano 20 grudzień 2008 - 16:29

A ja ostatnio coraz częściej słyszę (poważne głosy, bez cienia ironii itd) - ojjjj, oni to jednak już staro wyglądają... Pierwsze co pomyślałem, patrząc na to promo zdjęcie z FEZ było "kurcze, chciałbym mieć klatę jak Larry" (już nie tylko w jego wieku ale nawet teraz;).

#24 Fledge

Fledge

    Admin

  • Members
  • 1019 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Poznan

Napisano 22 grudzień 2008 - 22:24

Z najbliższego otoczenia znam tylko jednego fana U2. Nie sadze aby to był specjalnie popularny zespól w Polsce. Na pewno nie wśród młodzieży. Generalnie rozkład statystyczny wygląda mniej więcej tak (od grupy największej do najmniejszej:

1. Nie słuchają niczego poza tym co leci w radiu (eska, zetka itp itd)
2. Imprezowe kawałki - głównie techniawki
3. Hiphop
4. Metal
5. Ostrzejszy rock, kapele w stylu Kazika, ewentualnie Hey lub Pidżama

Podział niepoparty badaniami - mówię co widzę, a mam kontakt z raczej niewielkim odsetkiem społeczeństwa.
U2

#25 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10211 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 22 grudzień 2008 - 22:30

Dodałbym jeszcze nu-metal, poza tym mam identyczne wrażenie. Jak słucham U2 już parę lat, to jeszcze nie spotkałem się w mojej grupie rówieśniczej z sytuacją, że U2 byłoby traktowane jako muzyka, której się słucha, o której się rozmawia itd. Od czasu do czasu jest jakieś zainteresowanie pojedynczą piosenką ( wiele osób zauważyło np. Elevation, ze względu na Tomb Raidera, i potem słyszałem: " U2 ? Aaaa, to ci od Tomb Raidera ! " ), od wielkiego święta ktoś się zainteresuje całym albumem ( po czym Achtunga mi oddano z przeprosinami, ale nie miałam czasu posłuchać, Joshuę również z przeprosinami, ale podobała mi się tylko jedna piosenka itd. ), często zresztą to zainteresowanie było związane przede wszystkim z tym, że mnie znano jako fanatyka. U2 ? Zero reakcji. Wszyscy kojarzą, że jest taki Bono, kojarzą jakieś piosenki, i tyle, wracają do swojego radia, techna, hiphopu, Metalliki, Linkin Park, Heya, Kultu, i innych rzeczywiście modnych i popularnych wykonawców. Dlatego właśnie zawsze czułem się jak outsider, mimo słuchania jednego z największych zespołów wszechczasów..

#26 Ceasar_Of_Rome_Forrever

Ceasar_Of_Rome_Forrever

    Mr Spock

  • Members
  • 3170 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:City of Blinding Lights Śrem

Napisano 22 grudzień 2008 - 22:46

Polacy to ciemna masa i tyle
łykają takiich rubików, feel i
mandaryny z dodami bo to im się im na siłe wciska. bo w tym roku ten jest wielką gwiazdą w Polsce a za rok już tamten a tego nie znamy ( patrz Rubik - Feel) przestali na siłę lansować (TVP. ZET RMF) i nagle gościa nie ma. A tak było go pełno na tych śmiesznych rynkach
Dołączona grafika
Max Biaggi Ceasar Trade List

#27 Modia

Modia

    Użytkownik

  • Members
  • 39 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:podkarpackie

Napisano 22 grudzień 2008 - 23:09

hm... ciekawe
ja zawsze myślałam, że mieszkam gdzieś na zadupiu, <_< bo nikt z mojego otoczenia nie słuchał u2, no może poza rodzinką. Oczywiście ludzie ich kojarzą, wiedzą że takie coś istnieje, czasem nawet wpadnie im w ucho jakaś piosenka ale żeby być fanem to nie za bardzo. Zdarzały się nawet takie przypadki, że ludzie zaczynali ich "słuchać" ze względu na mnie, żeby mi się przypodobać czy coś...Osobiście to sobie nie przypominam, żebym na żywo rozmawiała z jakimś takim naprawdę fanem u2, ale i tak nie mogę narzekać bo przynajmniej ludzie z mojego otoczenia ich kojarzą więc zawsze coś można pogadać, ale często po prostu znają ich ponieważ słuchali tego ich rodzice czy starsze rodzeństwo. W ogóle wydają im się strasznie starym zespołem jak dla nich.
Nie mówię już o innych środowiskach, gdzie nazwa u dwa im nic nie mówi, oni mają tam swoje zespoły innego pokroju. :P
Na pewno kiedy wyjdzie nowy singiel i będzie puszczany w radiu czy w tv to ludzi może zainteresować i wtedy u2 stanie się im znane ;)

Niestety większość społeczeństwa interesuje się tym co jest lansowane bo to jest łatwe, przyjemne, nie trzeba się w nic zagłębiać, odpowiednie do jazdy samochodem, pracy, sprzątanie jednym słowem wszędzie się na da :rolleyes:

A najlepsze jest to, że za rok nikt nie pamięta tych jakże wielkich hitów ;P

#28 Guest_piotrek85_*

Guest_piotrek85_*
  • Guests

Napisano 22 grudzień 2008 - 23:13

Wśród moich znajomych fanów U2 jest dwoje. Chociaż ostatnio udało mi się zainteresować jedną osobę tym zespołem. Kiedyś aby zachęcić do słuchania byłem w stanie pożyczyć oryginalne płyty ale jak jeden koleś oddał mi porysowaną płytę to dałem sobie spokój. Raz udało mi się namówić członków koła filmowego do projekcji DVD ze Slane na mega wypasionym kinie. Do końca zostało tylko 3 osoby: ja i dwie osoby po 30. Generalnie większość nie interesuje się muzyką. Jak chciałem jechać do Chorzowa na koncert to tylko słychać było głosy: a po co?, eeee to strasznie daleko albo U2 srutu :lol:

#29 chrapcio

chrapcio

    Użytkownik

  • Moderatorzy
  • 1938 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pleszew

Napisano 22 grudzień 2008 - 23:24

Z mojego otoczenia może ze dwie osoby słuchają U2. Nazwę słyszało może z 5. Kiedyś próbowałem zachęcic parę osób, jedną nawet mi się udało :). Jednak czasem po tekstach typu "U2? Kto to? znam tylko US5" odechciewało mi się tego całego zachęcania. Ja już nawet nie mówię o tym, że można tego nie znac, bo nie da rady poznac wszystkiego, ale ludziom z mojego otoczenia często nie chciało się słuchac tego co im podrzuciłem tylko dlatego, że nazwa U2 wydawała im się głupia. Za to US5 jest fpytkę :(

ciuch ciuch!

Chrapcio7 on Last.FM


#30 Maja

Maja

    lic.

  • Members
  • 922 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Pszczyna / Gliwice

Napisano 22 grudzień 2008 - 23:30

Polacy to ciemna masa i tyle
łykają takiich rubików, feel i
mandaryny z dodami bo to im się im na siłe wciska. bo w tym roku ten jest wielką gwiazdą w Polsce a za rok już tamten a tego nie znamy ( patrz Rubik - Feel) przestali na siłę lansować (TVP. ZET RMF) i nagle gościa nie ma. A tak było go pełno na tych śmiesznych rynkach

Mnie się niektóre utwory Rubika podobają. Nie dlatego, że jest/był lansowany. Wydaje mi się, że to kwestia gustu i uczuć, jakie wywołuje w nas dany utwór. Czy to od strony muzycznej czy lirycznej.
Pozostałe ww. - zdecydowanie NIE.


A wracając do tematu: ostatnio, razem z Panią, dzięki której zaczęłam słuchać U2 (chwała jej za to!) udało nam się zainteresować kumpla z klasy 'udwakiem' :) Pożyczył ode mnie cały mój zbiór płyt z ponagrywanym U2. Teraz mi puszcza w szkole na telefonie :) To w sumie cieszy.

Może jak się trochę bardziej osłucha, to da się wkręcić na forum :P

#31 Anja.S

Anja.S

    Sajkora

  • Members
  • 3778 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Sieradz

Napisano 23 grudzień 2008 - 11:07

a po co?, eeee to strasznie daleko albo U2 srutu :lol:


Albo U2-FU2tu. Ostatnio kolega wymyślił, że ja nie oglądam YouTube, tylko U2b :P

Kawa i papierochy


jesteś zwyczajnie niegodziwa. 

 

 


#32 Loony

Loony

    dziecko

  • Members
  • 867 Postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 grudzień 2008 - 11:42

Wiecie, tak sobie czytam te wasze posty i powiem tyle: macie cholerną rację :P Do U2 udało mi się przekonać jedną koleżankę, ale też wielką fanką nie jest... W moim najbliższym otoczeniu też nie ma ludzi którzy słuchają U2 "nałogowo" - jest tylko jeden chłopak, trzynastoletni, który ich słucha, a przekonała go do tego... mama ;). A ja od zawsze byłam inna i... Trudno. Rocka słucham od... czwartej(?) Piątej(?) klasy podstawówki, U2 od ponad dwóch. Ludzie mi się dziwią, patrzą na mnie jak na idiotkę. "U2 a pffff... dziewczyno, czego ty słuchasz?!", albo "O Bosze jaki szajs" (zachowuję specyfikę wymowy słowa nr. 2 ;)) i typu ( to lubi moja mama używać) "jakieś wyjce" ekhem... słucham? :blink:
Powiedziała, że na koncert broń Boże mnie nie puści. Aha! Zobaczymy! Sama się (bez skojarzeń :P) puszczę.

#33 Guest_VeRTi-go_*

Guest_VeRTi-go_*
  • Guests

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:28

Mnie też w sumie dziwi to, że U2 jest jednym z największych, najpopularniejszych, najlepszych zespołów rockowych na świecie. Na ich koncerty przybywa tłum ludzi, bilety rozchodzą się z prędkością światła, a jak przyjdzie co do czego, to wokół mnie nie ma kogoś, kto U2 słucha w miarę regularnie. Ewentualnie lubi kilka piosenek. Głównie preferuje techno albo słucha wszystkiego...

#34 user420

user420

    Użytkownik

  • Members
  • 5213 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:29

słucha wszystkiego...



hm, to zle? ;)

#35 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8996 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:30

czy w słuchaniu 'wszystkiego' jest coś złego?:]

#36 mssunflower

mssunflower

    jestę słonecznikię

  • Members
  • 505 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:z końca świata

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:30

jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego :P

#37 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8996 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:32

Jedno z mądrości ludu. Podobnie jak: "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze"

#38 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10211 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:36

Koleżance Vertigo chodziło zapewne o tych, którzy niespecjalnie interesują się tym, czego słuchają, bo im wszystko jedno.

#39 Guest_VeRTi-go_*

Guest_VeRTi-go_*
  • Guests

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:42

Tak, dokładnie o to mi chodziło (Dzięki Johnny :) ). Są obojętni i szarzy przez to. Co leci, tego słuchają. Nie mają muzycznych gustów wyrobionych.

#40 Loony

Loony

    dziecko

  • Members
  • 867 Postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 grudzień 2008 - 22:57

Widzę, że tu się dyskusja o moim otoczeniu najbliższym toczy... ;) Moi znajomi się kierują zasadą: słuchać wszystkiego jak leci i wyśmiać wszystkich co mają jakieś sprecyzowane gusta. Najprościej, a jak! Jak szaleć to szaleć ;)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych