Skocz do zawartości


Zdjęcie

Experience + Innocence Tour 2018 - wszystko o nowej trasie


  • Please log in to reply
1433 replies to this topic

#1421 devonukkk

devonukkk

    Użytkownik

  • Members
  • 447 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:soul love land

Napisano 02 listopad 2018 - 20:42

Ma ktos moze iemy zoo station fky i horses z tej czesci trasy?

#1422 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16625 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 03 listopad 2018 - 00:46

Przerażasz mnie acr. :D Sięgnij sobie czasem po słownik j pol. do poduszki, może nie stracisz kontaktu z rodowitym językiem.

 

 

Ja jestem obcy element, ale ja się starać mówić polski! Nie dobzie mówić, ojej ;)

 

 

Także, kurwa (rodowite miało być), tego. Chodzi o to, że jeśli naprawdę widzisz tu jakieś zatory, setlistowy beton etc, akurat teraz kiedy zmienili de facto koncept całego prawie szołsu i jeszcze co chwila dorzucają coś nowego - no to ja nie wiem co jeszcze mają zrobić. Jutro zagrać Popa a pojutrze Zooropę, w Berlinie nakręcić Passengers Live? ;)


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#1423 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2494 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 03 listopad 2018 - 22:39

Także, kurwa (rodowite miało być), tego. Chodzi o to, że jeśli naprawdę widzisz tu jakieś zatory, setlistowy beton etc, akurat teraz kiedy zmienili de facto koncept całego prawie szołsu i jeszcze co chwila dorzucają coś nowego - no to ja nie wiem co jeszcze mają zrobić. Jutro zagrać Popa a pojutrze Zooropę, w Berlinie nakręcić Passengers Live? ;)

 

Jasna sprawa, że wiele zespołów podchodzi do tego jeszcze bardziej topornie i o rotacjach setlistowych można pomarzyć (jako fani U2 nie mamy ostatnio najgorzej),ale są też przykłady przeciwne (jak chociażby Pearl Jam). U2 od czasów drugiej połowy 360'ki, a może i już za czasów VT pokazało, że mogą rotować w secie więcej, jak tylko im się zechce. Problemem często jest wkomponowanie tego w całość, ale np. taka część akustyczna mogła by być dobrym polem do popisu.

 

Ja to widziałbym tak, że ostatnia rewolucja setlistowa powinna mieć miejsce przed rozpoczęciem legu Europejskiego (nie żebym się czepiał, jako uczestnik 1. Berlina ;)... no może trochę) natomiast w trakcie legu stała rotacja na 2-3 pozycjach w secie. To na prawdę jest w zasięgu ich możliwości. A nie tak, jak to ma miejsce Gloria <-> ABOY i to wszystko. Zapewniam, że byłoby ciekawiej, bo nigdy nie byłoby pewności co do setlisty, a tak znowu robi się mocno przewidywalnie.

 

Pisano wcześniej, że męczono TUFa przez pół Europy na próbach, aby go raz zagrać. W to miejsce przećwiczyliby 3 różne akustyki rotując nimi w secie. Popatrz na e+I tour gdzie trudno było znaleźć 2 identyczne koncerty, a teraz? Chyba najlepiej to widać na zestawieniach setlitowych:

 

U2-I-e-Tour-chart.jpg

 

Dla porównania I+e Tour:

U2setlist2015Final.jpg



#1424 margo

margo

    Użytkownik

  • Members
  • 4258 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:zielone wzgórze

Napisano 03 listopad 2018 - 22:55


Ostatnio starałem się spojrzeć na tę trasę z punktu widzenia kompletnego laika, nie-fana, kolesia, który chodzi na U2 dla nazwy, dla legendy. Tak jak my chodzimy np. na Rolling Stones. I wyszedł mi taki kształt setlisty:

CO TO? x2
COŚ MI DZWONI, ALE NIE WIEM W KTÓRYM KOŚCIELE
CO TO?
Bjutiful Dej! Znam!!!
DZIWNE PIOSENKI, KIEDYŚ CHYBA SŁYSZAŁEM x4
CZEMU ZESPÓŁ NIE GRA TYLKO JAKIEŚ KOMIKSY Z TAŚMY?
Elewejszyn !!! Znam!!!
Wertigoł!!! Znam!!!
ZNOWU JAKBYM ZNAŁ
MROCZNE NIE WIADOMO CO
AKUSTYCZNE NUDY X2
Prajd! In the name of lav! Znam!!!
W ESCE KIEDYŚ GRALI
Niu Yers Dej!!!! Znam!!!!
COŚ JAKBYM ZNAŁ

One! Znam!!!
NIE ZNAM X2

Co to? Już koniec?

A więc:
set musi być ułożony również pod kątem tego typu widza. A ich jest masa na koncertach, być może nawet większość. Zespół musi się z nimi liczyć.

Inaczej mówiąc: hity muszą być. I na obecnej trasie są one bardzo racjonalnie rozłożone, tak aby po kilku piosenkach mniej oczywistych przywalić czymś znanym. Dlatego też COBL musi być i to w tym miejscu gdzie jest - a jeśli mieliby zastąpić czymś równie znanym to jest spory problem. Piosenki z Joshuy odpadają, a lista przebojów nie jest znowu taka długa. Zresztą teraz i tak już nie ma to sensu, bo trasa zmierza ku końcowi. Aczkolwiek nie ulega wątpliwości, że finał setu podstawowego w postaci COBL jest jednym z najsłabszych punktów show - miały to być w zamyśle drugie Streetsy, przy którym publika mówiąc wprost "dojdzie" rozgrzana poprzedzającą sekwencją utworów, ale niestety... coś nie pykło. I bisy też takie se.


Dokładnie jacob tak jak piszesz. Moi znajomi typowi laicy, ktozy od wielkiego dzwonu chodza na koncerty byli w Manchesterze (bo wlasciwie to ja ich na ten koncert namowilam). I mieli wlasnie takie odczucia jak piszesz powyzej. BDay i Elevation i Vertigo zrobilo na nich najwieksze wrazenie, bo to znali, NYD kojazyli, bo ja im Flage pokazywalam. Na MacPhisto to sie smiali i mowili, ze sie czuli jak w cyrku (bo nie znali zupelnie konotacji do dawnych czasow). Reszty kompletnie nie znali a i tak bawili sie swietnie, dzieki wlasnie tym hiciorom. Bo koncerty wielkoformatowe (choc w sumie te mniejsze też)maja za zadanie i zadowolic fana jak i zwyklego kogos, kto idzie na kincert. No chyba, ze jest to zamkniety koncert tylko dla garstki fanow ;)

Music can change the world, because it can change people.
 


#1425 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16625 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 03 listopad 2018 - 23:52

To już nikt nie chodzi na koncerty np. żeby poznać muzykę? Na takim Offie często nie znamy większości twórczości albo nawet w ogóle wykonawców a potrafimy bawić się przednio kiedy muzyka jest świetna. Same Mamonie? Lubię piosenki które znam, bo jak mogę lubić piosenki, których nie znam? ;) Ja wiem, ja wiem, kto nie ma nic z inż. Mamonia niech pierwszy rzuci winyl, też mam, ale bez przesadyzmu. Mi się nadal zdarzają momenty "cholera, nie wiem co to było ale było zaje(&%(ste! cholera, muszę to znaleźć teraz". Myślicie że nikt tak nie ma na koncertach U2? ;)


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#1426 Mars_2000

Mars_2000

    Użytkownik

  • Members
  • 753 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:3city

Napisano 04 listopad 2018 - 08:37

To już nikt nie chodzi na koncerty np. żeby poznać muzykę? Na takim Offie często nie znamy większości twórczości albo nawet w ogóle wykonawców a potrafimy bawić się przednio kiedy muzyka jest świetna. Same Mamonie? Lubię piosenki które znam, bo jak mogę lubić piosenki, których nie znam? ;) Ja wiem, ja wiem, kto nie ma nic z inż. Mamonia niech pierwszy rzuci winyl, też mam, ale bez przesadyzmu. Mi się nadal zdarzają momenty "cholera, nie wiem co to było ale było zaje(&%(ste! cholera, muszę to znaleźć teraz". Myślicie że nikt tak nie ma na koncertach U2? ;)


Moim zdaniem tak właśnie jest. Ludzie chodzą na koncerty przede wszystkim dlatego, że znają dobrze artystę i jego dyskografię. Przy obecnych cenach biletów wątpię, aby takich "nieświadomych" osób było więcej niż jeden procent.
Ryzykować ich wydanie na poznawanie nowego i się np. rozczarować? Dużo lepiej będzie albo włączyć Spotify czy inny stream, YT itp. i w ten sposób poznać muzykę danego zespołu bądź wykonawcy.

#1427 margo

margo

    Użytkownik

  • Members
  • 4258 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:zielone wzgórze

Napisano 04 listopad 2018 - 14:12

A co z ludźmi co mają sentyment do jakiegoś wykonawcy (znając kilka dosłownie piosenek) ? A co z ludźmi, którzy jednak mają kasę i im obojętne na jaki koncert idą, a znam takich. Fakt, ceny są wysokie, ale to my patrzymy z naszej perspektywy, trzeba by sie zapytać takiego Niemca, Brytyjczyka czy inego kogoś z zachodu czy i dla niego taki bilet to duży wydatek.

A z rozczarowaniem to zawsze tak będzie, że jest ryzyko, nawet i to chyba najczęściej jednak fani są rozczarowani bardziej niż Ci co pierwszy raz xD

 

Chyba, że ten komentarz miałam potraktować jako ironię ;)


Music can change the world, because it can change people.
 


#1428 Owłos

Owłos

    Użytkownik

  • Members
  • 5287 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Órsynuw

Napisano 17 listopad 2018 - 17:07

Nikt się nie pokusi o podsumowanie? :D


"I went out there
in search of experience
to taste and to touch
and to feel as much
as a man can
before he repents"

#1429 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 851 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 17 listopad 2018 - 17:44

Nikt się nie pokusi o podsumowanie? :D

Na razie wielka pustka po końcu tour-u  :rolleyes:


So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul


#1430 Jacob

Jacob

    Użytkownik

  • U2 FAQ MAKER
  • 3036 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 listopad 2018 - 18:22

A ja bym się pokusił o takie podsumowanie:

 

Do 29 września: trasa dobra, momentami jednak mocno przeciętna i irytująca swoją wtórnością oraz skostniałością setlistową.  

Od 30 września: fantastyczny, porywający spektakl, który dojrzewał i rozkwitał z każdym koncertem. Aż żal że trasa nie potrwała miesiąc dłużej, bo pewnie pojawiłyby się kolejne fantastyczne smaczki z lat 90.  



#1431 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 851 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 17 listopad 2018 - 18:44

A ja bym się pokusił o takie podsumowanie:
 
Do 29 września: trasa dobra, momentami jednak mocno przeciętna i irytująca swoją wtórnością oraz skostniałością setlistową.  
Od 30 września: fantastyczny, porywający spektakl, który dojrzewał i rozkwitał z każdym koncertem. Aż żal że trasa nie potrwała miesiąc dłużej, bo pewnie pojawiłyby się kolejne fantastyczne smaczki z lat 90.


No właśnie, brakło tych minimum 2 koncertów w Polsce.

So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul


#1432 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2494 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 18 listopad 2018 - 15:15

A ja bym się pokusił o takie podsumowanie:
 
Do 29 września: trasa dobra, momentami jednak mocno przeciętna i irytująca swoją wtórnością oraz skostniałością setlistową.  
Od 30 września: fantastyczny, porywający spektakl, który dojrzewał i rozkwitał z każdym koncertem. Aż żal że trasa nie potrwała miesiąc dłużej, bo pewnie pojawiłyby się kolejne fantastyczne smaczki z lat 90.

 

;) No chyba najbardziej zwięzłe.
 

No właśnie, brakło tych minimum 2 koncertów w Polsce.

 
W tym dziesięcioleciu chyba się nie doczekamy. :rolleyes:



#1433 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2494 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 25 listopad 2018 - 21:43

Czyżby jakiś podtekst odnoście dalszej części trasy w Australii? :rolleyes: No, chyba, ze tak kogoś naszło na wspomnienia z 360'ki...

 

https://www.instagra.../p/Bqm79vwhn_I/



#1434 Jacob

Jacob

    Użytkownik

  • U2 FAQ MAKER
  • 3036 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 listopad 2018 - 22:05

Myślę, że nie ma szans na osobną trasę tylko dla tego kontynentu. Po prostu będą teraz co jakiś czas podsycać nadzieje fanów w tamtej części świata, żeby wiedzieli, iż o nich pamiętają. A następna trasa najpewniej zacznie się właśnie w Melbourne lub okolicach. Z tym, że będzie to najwcześniej w 2022 roku, ale o tym kangurom lepiej póki co nie wspominać :D   






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych