Skocz do zawartości


Zdjęcie

Experience + Innocence Tour 2018 - wszystko o nowej trasie


  • Please log in to reply
964 replies to this topic

#961 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 692 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano dziś, 11:48

System subskrypcji nie ma nic wspólnego z wsparciem fanów. Płacąc za subskrypcje płacisz drożej za bilet. Polecam biografię "U2 zdemaskowani " gdzie mechanizm tego procederu jest dokładnie opisany. Zacytuje wypowiedź Garego Bongiovanni z branżowego magazynu koncertowego Pollstar umieszczoną w książce: "Jeżeli artysta wymaga opłaty za członkostwo w fanklubie, to najważniejszą atrakcją takiego członkostwa może być łatwiejszy dostęp do biletów. Problem w przedsprzedaży polega obecnie na tym, że rozpoczęcie normalnej sprzedaży nie jest już wielkim wydarzeniem ponieważ mnóstwo biletów rozeszło się wcześniej. Poza tym pierwszymi którzy rejestrują się w fanklubie są oczywiście spekulanci. Kiedyś członkostwo w fanklubie było darmowe, a artystom wystarczał bezpośredni kontakt z fanami jaki dzięki temu zyskiwali. Teraz jednak wszyscy szukają nowych źródeł dochodu chcąc w ten sposób zrekompensować  spadek sprzedaży albumów na fizycznych nośnikach". Przed vertigo w fanklubie zarejestrowało się 100 tys. fanów   płacąc 40 dolców i generując zespołowi dodatkowy dochód 4 mln dolców, a biletów nie starczyło dla wszystkich. 
Ja osobiście subskrypcji nigdy nie wykupiłem i nie wykupię dla mnie to kolejny przykład że  U2 najbardziej po żonach i dzieciach kochają kasę.
Nic tak im nie poprawia humoru jak dojenie fana  z wieczora i rana :D :D :D


Trudno się nie zgodzić przynajmniej z częścią z tego co jest napisane powyżej. Ja np. Wykupuję subskrbcję od 8 lat i naprawdę w pierwszym zamyśle nie robiłem tego dla kodów biletowych, a dla ekskluzywnych i limitowanych wydań fonograficznych. Jakkolwiek kody biletowe to esencja subskrybcji w sezonach koncertowych, 5 dni temu wykorzystałem je pierwszy raz.

So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul


#962 bono3d

bono3d

    Użytkownik

  • Members
  • 76 Postów

Napisano dziś, 14:17

Co za bzdury. Aby ludzie płacili za subskrypcje między trasami   U2 .Com  musi mamić giftami. Poziom Gift-ów jest naprawdę różny. Płacąc subskrypcję między trasami nigdy nie wiesz co otrzymasz. Dla mnie CD ze Slane Castle to żaden rarytas kiedy całe wydawnictwo jest na DVD i bluray. Winyle limitowane już jest lepiej, ale nie wszyscy są fanami tego typu nośnika więc dla jednych mają wartość dodaną dla drugich nie. Płacąc za subskrypcje i dostając  gift jako fan trzymasz go dla siebie a nie dla zarobku. Przecież nie przysyłają ci 10 egzemplarzy na handel tylko jeden.  Nie mów więc że można na tym zarabiać bo skoro  ten gift dla ciebie  jest czymś wyjątkowym to go nigdy nie sprzedaż nawet jak jego cena na rynku wtórnym będzie rosła. Zarobek twój jest więc tylko wirtualny. Jeżeli coś się kupuje to trzeba mieć pełną świadomość na co się człowiek decyduje bez oszukiwania samego siebie. Dla mnie jest to wyciąganie dodatkowej kasy od fanów i nie będą brał w tym udziały. Nie mam nic przeciwko tym, którzy decydują się na kupno subskrypcji bo każdy decyduje za siebie, ale nie dorabiajmy teorii że to takie wyróżnienie i gratka dla fanów. U2 to nie organizacja charytatywna więc nie robią  tego  z wdzięczności dla fanów  tylko wyłącznie dla zarobku. Na koniec na tych rarytasach zarobią więc   przede wszystkim spekulanci co jeszcze raz potwierdza mój cytat z biografii U2. Trzeba myśleć i nie być naiwnym :D



#963 Unknown Caller

Unknown Caller

    Użytkownik

  • Members
  • 912 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Heartland

Napisano dziś, 14:44

A kto myśli, że U2 jest, było lub kiedykolwiek miało być organizacją charytatywną a potem przeżywa straszne rozczarowanie, że życie to nie bajka? Chyba tylko ostatni naiwniak :P

O sprzedawaniu giftów pisałem w kontekście twojego argumentu, że subskrypcja podbija ceny biletów na trasę. Jeśli komuś to przeszkadza a jednocześnie zależy mu tylko na biletach a nie gadżetach to niech sprzeda gift, kupi bilet w przedsprzedaży i wyjdzie z subskrypcją na zero zamiast marudzić.

A zarobek nie jest czysto wirtualny bo pewnie ktoś kiedyś mój zbiór giftów sprzeda. Jak nie ja to dzieci.. pewnie za ładną sumkę bo tańsze już one nie będą.

Co do wspomnianego CD ze Slane Castle to mało mnie obchodzi czy to dla kogoś rarytas czy nie ale na aukcjach chodzi po $200-300. Ile lat opłacania subskrypcji może się zwrócić po sprzedaży tylko tej jednej płyty?

See through in the sunlight


#964 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 692 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano dziś, 15:04

A zarobek nie jest czysto wirtualny bo pewnie ktoś kiedyś mój zbiór giftów sprzeda. Jak nie ja to dzieci.. pewnie za ładną sumkę bo tańsze już one nie będą.


Zgadza się, U22 widziałem na ebayu po 400 zł.
Ja nie nastawiam się na sprzedaż. To są cudeńka dla każdego fana U2.

So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul


#965 Unknown Caller

Unknown Caller

    Użytkownik

  • Members
  • 912 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Heartland

Napisano dziś, 15:09

Zgadza się, U22 widziałem na ebayu po 400 zł.
Ja nie nastawiam się na sprzedaż. To są cudeńka dla każdego fana U2.


Dokładnie tak, ja ich też nie sprzedaję bo to są skarby dla każdego fana ale wnerwia mnie takie marudzenie kiedy rozwiązanie jest proste - sprzedać i po sprawie. Dla osoby marudzącej chyba nie są to aż takie skarby skoro nie opłaca subskrypcji i ich nie zbiera, więc co za problem sprzedać? Efekt ten sam bo nie ma giftów tak czy siak, a tak miałby przynajmniej bilet na trasę w przedsprzedaży i wcale by na tym nie stracił. No ale nikogo nie namawiam do wykupienia subskrypcji, tylko do nie marudzenia bez sensu.

See through in the sunlight





Użytkownicy przeglądający ten temat: 8

1 użytkowników, 6 gości, 1 anonimowych


    Antistar