Skocz do zawartości


Zdjęcie

XXX - Kendrick Lamar z U2


52 replies to this topic

#1 chrapcio

chrapcio

    Użytkownik

  • Moderatorzy
  • 1910 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pleszew

Napisano 07 kwiecień 2017 - 05:44

U2 pojawiają się jako autorzy jednego z utworów na nowej płycie Kendricka Lamara, jednak póki co nie sprecyzowano, czy zostali tylko zsamplowani, czy faktycznie skomponowali utwór:

Kendrick Lamar recently unveiled more information about his next studio album. While a title and tracklist are scarce, the rapper revealed that it will arrive April 14 and it includes his latest song, “HUMBLE.” A closer look at the album credits that arrive with the pre-order has revealed some of the key names involved in the project, including some that weren’t expected. For example: “P. Hewson, D. Evans, A. Clayton & L. Mullen,” better known as U2, are listed as composers on the new album. It’s unclear whether Kendrick sampled a U2 song or wrote a new song with the band. Pitchfork has reached out to reps for U2 and Kendrick for more information.

http://pitchfork.com...social_facebook


ciuch ciuch!

Chrapcio7 on Last.FM


#2 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 07 kwiecień 2017 - 09:07

Na pewno zsamplowani. Ciekawe co.



#3 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8751 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 07 kwiecień 2017 - 20:14

To mega news. Lamar to od jakiegoś czasu postać nr 1 w światowym HH, o którym mówi się, że już należy do kanonu. Skąd ta pewność, że to tylko sampelek?

#4 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 07 kwiecień 2017 - 22:10

A co to właściwie innego mogłoby być? Zwłaszcza, że gdyby miały miejsce jakiekolwiek wspólne "sesje", na bank byśmy się o tym dowiedzieli już dawno.



#5 Jacob

Jacob

    Użytkownik

  • U2 FAQ MAKER
  • 2415 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 kwiecień 2017 - 23:49

Z chęcią bym posłuchał tego duetu. Ciekawe jakby wypadło takie egzotyczne połączenie. 

 

Aczkolwiek z drugiej strony trochę bym się zawiódł, że zamiast pracować cały marzec w Nowym Jorku nad własną płytą, to oni siedzieli nad kawałkiem dla rapera.  



#6 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8751 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 08 kwiecień 2017 - 09:47

A co to właściwie innego mogłoby być? Zwłaszcza, że gdyby miały miejsce jakiekolwiek wspólne "sesje", na bank byśmy się o tym dowiedzieli już dawno.

 

 

Czy ja wiem? Wystarczyłby zapewne jeden dzień nagraniowy w studio w NYC. Lamar jest znany z tego, że wszystko trzyma w tajemnicy i w zasadzie nigdy nic nie wiadomo gdzie nagrywa, kiedy nagrywa i co nagrywa. Żadnych leaków, żadnych plotek, po prostu nic. Chyba podświadomie liczę na normalną, tj. niesamplowaną kolaborację :D



#7 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2093 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 09 kwiecień 2017 - 00:09

To mega news. Lamar to od jakiegoś czasu postać nr 1 w światowym HH, o którym mówi się, że już należy do kanonu. Skąd ta pewność, że to tylko sampelek?

 

Pewności nie ma, ale tych dwóch panów: A. Clayton & L. Mullen raczej nie jest skorych do takich odskoków, zwłaszcza ostatnio. Jak coś takiego ma miejsce, to, albo sam Bono, albo jeszcze Evans się szarpnie. Popatrzcie, jak wycofali się z całej akcji z musicalem o Spidermanie. :rolleyes: Swoją drogą szkoda, bo pewnie na albumie znalazłoby się więcej utworów U2, jak nie wszystkie... :unsure:



#8 chrapcio

chrapcio

    Użytkownik

  • Moderatorzy
  • 1910 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pleszew

Napisano 11 kwiecień 2017 - 11:39

Nie wiem czy można to uznać za ostateczne potwierdzenie kolaboracji, ale na okładce DAMN. widnieje 'XXX feat. U2'.
Teraz nie mam jak tego wrzucić, ale podsyłam link: http://www.stereogum...lbum-damn/news/

ciuch ciuch!

Chrapcio7 on Last.FM


#9 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 11 kwiecień 2017 - 13:23

Hm hm. No to by jednak wskazywało na kolaborację. Nie oznacza się "featuringami" zwykłych sampli. Robi się naprawdę interesująco.



#10 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 12 kwiecień 2017 - 17:35

Wg ostatniego info z iTunes, kawałek "XXX" z udziałem U2 ma dwie wersje - brzydką i ocenzurowaną. To może sugerować, że jest szykowany na singla (raczej się tego należało spodziewać, nie po to się nagrywa z U2 żeby to potem chować..).



#11 Jacob

Jacob

    Użytkownik

  • U2 FAQ MAKER
  • 2415 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 kwiecień 2017 - 18:13

Brzydka wersja :D

 

Jestem ciekawy Bono rapujacego tekst pełen fucków i shitów.   



#12 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2093 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 12 kwiecień 2017 - 20:22

Wg ostatniego info z iTunes, kawałek "XXX" z udziałem U2 ma dwie wersje - brzydką i ocenzurowaną. To może sugerować, że jest szykowany na singla (raczej się tego należało spodziewać, nie po to się nagrywa z U2 żeby to potem chować..).

 

Szkoda, że U2 nie działa podobnie i, jak np. nagrywa świetne The Troubles z Lykke Li, to o singlu można pomarzyć, a nawet o wesja Live to rzadkość. Nie wspomnę, że mogli by to kiedyś razem na żywo wykonać. :rolleyes:



#13 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 14 kwiecień 2017 - 08:13

Cała płyta Kendricka Lamara jest już w streamingu. Niestety wygląda na to, że cały featuring U2 w XXX sprowadza się do zaśpiewania kilku linijek przez Bono. Nawet jeśli zespół brał udział w tworzeniu beatu, to nie ma w nim niczego dla nich charakterystycznego (przede wszystkim ani grama gitary). Szkoda.

#14 star

star

    Użytkownik

  • Members
  • 333 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisano 14 kwiecień 2017 - 10:10

Właśnie próbowałem posłuchać tego czegoś i szczerze mówiąc poległem. Straszna chała, którą ciężko w ogóle nazwać piosenką. Przesunąłem więc szybko do tych kilku linijek wyśpiewanych przez Bono i cóż...dupy nie urywa. Takie odśpiewane od niechcenia i nie jest w stanie naprawić ogólnego wrażenia miernoty płynącej z wypocin pana Lamara. ŻENADA!! Panowie U2, zabierzcie się lepiej za nagrywanie nowej płyty a nie chałturzycie u jakiegoś rapera  :blink:  :wacko:


It's no secret that the stars are falling from the sky

#15 chrapcio

chrapcio

    Użytkownik

  • Moderatorzy
  • 1910 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Pleszew

Napisano 14 kwiecień 2017 - 13:30

Ja tam uważam, że kawałek jest świetny. Poza tym wydaje mi się, że U2 znalazło się tu raczej z powodu tematyki utworu, a nie tego, że chcieli sobie walnąć feacik z kimś aktualnie na topie.

ciuch ciuch!

Chrapcio7 on Last.FM


#16 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 14 kwiecień 2017 - 14:12

Nie no, spoko numer, liczyłem jednak na to, że udział U2 będzie jakoś zauważalny.

#17 MartinTexas

MartinTexas

    Użytkownik

  • Members
  • 2093 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Legnica

Napisano 14 kwiecień 2017 - 14:23

KIła niezła :wacko:, szkoda, że na takie coś mają czas, a na album nie... Jak dla mnie te 1,5 minuty pod koniec to osobny utwór ;), tylko "doklejony" do pierwszej części. Ni jak to ma się do siebie nawzajem.

 

Cała płyta Kendricka Lamara jest już w streamingu. Niestety wygląda na to, że cały featuring U2 w XXX sprowadza się do zaśpiewania kilku linijek przez Bono. Nawet jeśli zespół brał udział w tworzeniu beatu, to nie ma w nim niczego dla nich charakterystycznego (przede wszystkim ani grama gitary). Szkoda.

 

Może te całe ostatnie 1,5 minuty utworu to gra U2? Perkusja? Klawisze (może Edge wykonuje tą trudną partię ;) - chyba 1 klawisz jest w użyciu, może 2)?



#18 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 9390 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 14 kwiecień 2017 - 16:02


Może te całe ostatnie 1,5 minuty utworu to gra U2? Perkusja? Klawisze (może Edge wykonuje tą trudną partię ;) - chyba 1 klawisz jest w użyciu, może 2)?

 

Może, ale nawet jeśli, to i tak tego nie słychać. To beat całkowicie standardowy, może to grać każdy.

 

W gruncie rzeczy teraz zaczynam się zastanawiać, czy to jednak nie jest sampel, tyle, że z nowego kawałka (SOE?). Nie mogę sobie w każdym razie wykoncypować innego powodu, dla którego mamy "feat. U2", a w creditsach są wpisani wszyscy czterej, podczas gdy jedyne, co słychać, to te kilka linijek wokalu - powinno więc być ewentualnie "feat. Bono" i tylko on powinien być w creditsach. Ale jeżeli to jest sampel z nowego kawałka, to wszystko staje się zrozumiałe, bo oni standardowo piszą "music by U2" nawet przy kawałkach, które ewidentnie nie są dziełem całego zespołu (typu Van Diemen's Land).



#19 Paweł =

Paweł =

    Użytkownik

  • Members
  • 1001 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:CHORZÓW

Napisano 14 kwiecień 2017 - 21:36

Przed chwilą sprawdziłem kto to jest ten Lamar, okropne gówno.

Teraz już wiem dlaczego nigdy o nim nie słyszałem...

 

Jak już jesteśmy przy takich klimatach, to były czasy:

 

https://www.youtube....h?v=RD6rkp6R-dI


Moje Konto Youtube - http://www.youtube.c...iew=0&flow=grid

 

 

 


#20 Yarpen

Yarpen

    Użytkownik

  • Members
  • 834 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 kwiecień 2017 - 21:48

Może admini powinni założyć nowy wątek? Bo jest o czym rozmawiać.

 

Trzeba podziękować Kendrickowi, bo dzięki niemu U2 po raz pierwszy od kilku lat znowu znaczy coś w poważnej muzyce. Bardzo cieszę się, że biorą udział w projekcie tak istotnym dla współczesnej popkultury. A nawet dla kultury w ogóle, bo Lamar, ulubiony raper Baracka Obamy jest nie tylko najważniejszym człowiekiem w HH, ale przede wszystkim ideologiem czarnej Ameryki. Mogę nie słuchać rapsów, ale wiem że tą płytę ogarnąć trzeba.

Tym bardziej zabawny jest tekst poważnego przecież dziennikarza Jarosława Szubrychta, który pisze: "Kendrick Lamar feat. U2 - chyba wolałem czasy, kiedy raperzy, żeby podkreślić swoją pozycję, fundowali sobie brylantowe siekacze." 
No nie, tak to już nie działa dokładnie od 20 lat, od premiery POP. Wtedy ostatni raz U2 naprawdę wyznaczało trendy. 

Możecie mnie hejtować, ale taka jest prawda - od pewnego czasu mało kto bierze Jutu na poważnie, akcja z iTunesem była z perspektywy czasu żartem, który napisał się sam. A tutaj pojawiają się na najgłośniejszej - i może najważniejszej - premierze ostatnich miesięcy. 

Swoją drogą, jak myślicie - czy motywem Kendricka do zaproszenia było ich zaangażowanie w Trumpa? Nie sądzę. stawiałbym bardziej na akcje z ET gdzie domagali się "gun control". 

 
 

http://sit-and-wonder.blogspot.com/



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych