Przecież MoS to jest najlepszy kawałek jaki U2 nagrało w poprzedniej dekadzie. period.
po wahaniu miedzy stand up comedy, jednak I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight, bo wersja albumowa jest taka blee...
a stand up ratują różne smaczki.
Napisano 10 grudnia 2010 - 21:27
Napisano 10 grudnia 2010 - 21:57
po wahaniu miedzy stand up comedy, jednak I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight, bo wersja albumowa jest taka blee...
a stand up ratują różne smaczki.
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:06
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:23
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:26
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:35
Przecież MoS to jest najbardziej rozślimaczony kawałek jaki U2 nagrało w poprzedniej dekadzie. period.
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:43
Napisano 10 grudnia 2010 - 22:48
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:28
- Ilu członków U2 potrzeba, by zmienić żarówkę?
- Jednego - Bono trzyma żarówkę, a świat kręci się wokół jego tyłka.
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:29
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:31
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:37
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:39
No to pochwal mi z łaski swojej te wybitne miejscami lyricsy, bo dla mnie jednym z największych, jeśli nie największym problemem Noł Lajna jest jego absolutnie nijaka, grafomańska, bełkotliwa i niezrozumiała warstwa liryczna, oscylująca poziomem wokół pierwszych pisarskich prób Bono z Boya i Octobera. Z dwoma wyjątkami, co należy zaznaczyć, a są to White As Snow i Cedars.Chwaliłem wybitne miejscami lyricsy
Ale ja nigdy tak nie uważałemCzy wciąż uważamy "No Line" za zdecydowany krok do przodu
Sobie będziesz na to głosować zdaje się tyle ile Anton na AcrobataMomment_Of_Surrender_Forrever
Dla mnie Breathe jest klasycznym przykładem problemu tej płyty - jest totalnie nijaki. Nie wybija się i nie zapada w pamięć niczym, nic się tam nie zmienia, jednostajne bębnienie.Nie wiem, czy Breathe jest najlepsze na Braku, braku linii na horyzoncie, braku, braku linii, ale wydaje mi się, że ma szansę być w czołówce.
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:41
Napisano 10 grudnia 2010 - 23:43
If I'm close to the music and you are close to the music, then we are close to each other
Napisano 11 grudnia 2010 - 00:34
Napisano 11 grudnia 2010 - 01:02
No to pochwal mi z łaski swojej te wybitne miejscami lyricsy, bo dla mnie jednym z największych, jeśli nie największym problemem Noł Lajna jest jego absolutnie nijaka, grafomańska, bełkotliwa i niezrozumiała warstwa liryczna, oscylująca poziomem wokół pierwszych pisarskich prób Bono z Boya i Octobera. Z dwoma wyjątkami, co należy zaznaczyć, a są to White As Snow i Cedars.
Ale ja nigdy tak nie uważałem
I to jest kolejny problem tej płyty.
Sobie będziesz na to głosować zdaje się tyle ile Anton na Acrobata
Dla mnie Breathe jest klasycznym przykładem problemu tej płyty - jest totalnie nijaki. Nie wybija się i nie zapada w pamięć niczym, nic się tam nie zmienia, jednostajne bębnienie.
Napisano 11 grudnia 2010 - 01:35
Napisano 11 grudnia 2010 - 08:40
[/b]trudno znaleźć w dyskografii tak bardzo niepasującego utworu do płyty
No to ja powiem że Get on Your Boots bo to jest hańba i zgroza żeby cokolwiek innego wcześniej odpadało.
Chyba że lubicie to hey hey hey.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych