Żeby się przesadnie nie rozwlekać (choć można) - klasyk, proszę Państwa, klasyk niesamowity i jeden z albumów których znajomość jest więcej niż obowiązkowa, a jego popularność w porównaniu z wielkością mniej niż znikoma. W Polsce, w mejnstrimie, w Teraz Rocku i tym podobnych, oczywiście. Oczywiście na u2forums jest inaczej więc lecimy na rozgrzewę z właśnie tym. A z ciekawostek, U2 też ich znają i bardzo lubią. Ok, miałem coś o tej płycie napisać, przedstawić, wprowadzić, jeśli jakimś cudem ktoś tu jeszcze na nią nie wpadł, ale co można? Można esej, można napisać jak Kuba Ambrożewski na screenagers.pl kiedyś (polecam!) a można że "przecież wiecie o co chodzi", bo wiecie, prawda? Wszyscy wiemy.

16 Lovers Lane = jeden z lepszych albumów jakie kiedykolwiek powstały = 10 genialnych piosenek, 10 pereł mistrzowskiego songwritingu, 10x perfekcja, 10x pięknie i błyskotliwie o miłości i związku na każdym możliwym etapie, a przecież to 'tylko kilka prostych akustycznych piosenek' - no właśnie, i już pomijając że nie zawsze takich prostych, to właśnie, WŁAŚNIE.
Dobrze. Lecimy.
01. Love Goes On!
02. Quiet Heart
03. Love Is A Sign
04. You Can't Say No Forever
05. The Devil's Eye
06. Streets Of Your Town
07. Clouds
08. Was There Anything I Could Do?
09. I'm Allright
10. Dive For Your Memory
Głosujemy do wtorku, 7.09, do godziny 23:59.59
Aha! Jak ktoś nie wie "o co chodzi" proszę zgłaszać się po stosowne linki na PM do mnie
-----
Ech, nie mam pojęcia na co zagłosować, tu wszystko jest za dobre












