Skocz do zawartości


Zdjęcie

Eddy Current Suppression Ring - Rush To Relax


  • Please log in to reply
26 replies to this topic

#21 el_f

el_f

    Użytkownik

  • Members
  • 1967 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:a different city

Napisano 27 kwiecień 2010 - 23:21

Dzisiaj nie dam rady, cały czas nie wiem co napisać. Mam ochotę zjechać tą płytę, ale w sumie racja - nie bardzo jest za co (a i nie do końca wiem jak - kto wie, może przyśni mi się jakiś fajny pomysł :P). Z drugiej strony nie ma też co się bawić w artrock.pl czy coś w tym stylu i dawać 'bezpiecznych' szóstek-siódemek za (jednak, no sorry) naprawdę przeciętną płytę. Na mój gust to są raczej rejony, powiedzmy, trójkowo-czwórkowe (ale znowu to też nie jest zarzut, taka muzyka też może sobie istnieć i spoko, czasem nawet czegoś takiego można posłuchać :P).

O, ja z kolei napisałem prolog do recki. ;)

#22 Anja.S

Anja.S

    Sajkora

  • Members
  • 3778 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Sieradz

Napisano 06 maj 2010 - 18:06

A mi się płytka całkiem podoba. Takie połączenie surf rocka, panka i garażu kolegi. Melodie w sam raz na rockandrollową imprezę, mocno zakrapianą alkoholem. Pomyślę o tym jak będę coś organizować w najbliższym czasie. Walked into a corner to idealny szybki numerek na taką imprezę okolicznościową.

Najlepszym punktem imo jest Second Guessing. Jest naprawdę zaje.

Mam wrażenie, że gdybym miała zespół, to bym grała właśnie tak jak oni. Tak żywo, młodzieńczo wyjść na scenę i dać po pysku widowni. Bez silenia się na bycie intelektualistą z przeciętnym IQ i bez próbowania podlizywania się recenzentom. Takie, żeby ludzie wstali i zaczęli trząść dupskami.

Mimo wszystko największym minusem jest wokalista. Koleś jest naprawdę irytujący, nie nadaje się nawet do najbardziej gównianego panka. Śpiewa nierówno i kompletnie do dupy. Niestety jego obecność jest ważącym czynnikiem, który zaniża ocenę.

Dołączona grafika

Kawa i papierochy


jesteś zwyczajnie niegodziwa. 

 

 


#23 el_f

el_f

    Użytkownik

  • Members
  • 1967 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:a different city

Napisano 01 czerwiec 2010 - 22:35

Ech, mam straszne zaległości, no ale trudno, zacznę od tego, bo już się przymierzałem parę razy i jakoś nie udało mi się zebrać. I w sumie nie dziwię się sobie, bo tu naprawdę nie ma o czym pisać, ta płyta jest nierecenzowalna. A już na pewno nieocenialna. Ale jednak spróbuję. ;)

Całkiem niedawno przeczytałem gdzieś, że ECSR jest fajnym zespołem bo nie zdarza im się nagrać słabej piosenki. No i w sumie racja, przynajmniej jeśli chodzi o Rush to Relax. Tyle tylko, że nie jest to chyba żadnym większym osiągnięciem, jeśli stąpa się po tak dobrze wydeptanych ścieżkach. Nie jest to bynajmniej zarzut, tyle tylko że nie ma co podejrzewać kogoś o wybitne zdolności kulinarne tylko dlatego że umie zrobić jajecznicę (nie wiem nawet jak przepyszną).

I to jest taka właśnie jajecznica. Jak jest dobrze przyrządzona to spoko, poza tym można się najeść i... w zasadzie tyle. A może i nie, bo przecież można zawsze dorzucić trochę szyneczki, innymi słowy - mięsa (ja jajecznicy bez dodatków nie jadam, no nie potrafię po prostu). Za "mięso" robią tutaj dosłownie dwa nieco bardziej psychodeliczne odjazdy w postaci Tuning Out i Second Guessing. Szczególnie ten drugi, z świetnymi doorsowskimi organkami, jest bardzo smakowity. Napisałbym że to najlepszy moment na albumie, ale nie jestem tego wcale taki pewien. Solidnym kontrkandydatem wydaje się być wychodzący trochę z punkowej konwencji, bardzo przyjemnie zakręcony (a przy tym króciutki - zaledwie 1:13) Isn't It Nice. Gdyby nagrał to Jack White to byłby z miejsca hit.

Tyle solidnej treści. Do tego masełko (czyli brzmienie), w tym wypadku trochę przypalone, ale tak właśnie miało być. A dalej już tylko - jajka, jajka, jajka...

Nawet smaczne było.

Aha, a końcówki w postaci szumu morza nie ogarniam. Powiedzmy, że to była jajecznica zjedzona nad brzegiem morza.

Dołączona grafika

A, no i nie zdziwię się jeśli ktoś uważa dokładnie odwrotnie - że te 2/3-minutowe petardy są tu treścią, a nieco dłuższe i bardziej swobodne kawałki w stylu Second Guessing - "zapychaczami". Chociaż moim zdaniem właśnie tam dzieje się najwięcej (i jest najmniej irytującego wokalu).

#24 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16292 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 01 czerwiec 2010 - 23:21

Baj de łej - niedawno screenagers o nich napisało w rubryce o niszowych zespołach z różnych zakątków świata, chwaląc bardzo. To miło, nie czuję się tak osamotniony w ich obronie ;)

#25 monika2506

monika2506

    Użytkownik

  • Members
  • 294 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Lublin

Napisano 02 czerwiec 2010 - 10:20

Dawno temu sobie ich zgapiłam właśnie od tego ludka, co ich niedawno na screenagersie opisał.
A pitchfork dał im 7,5 a poprzedniej płycie 8,1 ;)

#26 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10118 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 17 lipiec 2010 - 10:11

Cóż, na Pitchforku zawsze cenią tych, którzy umieją stworzyć fajną melodię. A ECSR to potrafią. Wprawdzie od dawna już specjalnie nie pasjonuję się taką muzyką i nie wiem za bardzo, do czego to poodnosić (za Franz Ferdinand zostanę wyśmiany), ale generalnie trzeba przyznać, że gitary bujają bardzo przyjemnie. Jest zupełnie zrozumiałe, że zespół nazywa się akurat tak, skoro to właśnie Eddy Current odgrywa w nim rolę pierwszorzędną. Niby brudny garage rock - a jednak wszystko na albumie sprawia wrażenie przemyślanego i solidnie przećwiczonego. Prawie każda partia gitary jest łatwo zapamiętywalna, ani jedna sekunda nie brzmi jak dołożona mimochodem, w celu zapełnienia luki. I to właściwie wszystko - niczyjego życia ten album raczej nie zmieni, ale na jakiś wakacyjny wypad nad wodę nada się znakomicie.

(Acr, zaliczone ? :D)

#27 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16292 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 17 lipiec 2010 - 10:29

Zaliczone ;)
Nowe zasady, coby ratować piękną ideę tejże zabawy - nie trzeba pisać recek, wypracowań, kombinować, trzeba napisać cokolwiek się chce o płycie którą się chociaż raz przesłucha ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych