No cześć.
Świat przypomniał sobie trochę o U2, czas byśmy sobie przypomnieli również i my. Dlatego zróbmy to: survivor najgorszych piosenek U2 ever - nie oszukujmy się, że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza zespół nie dokonał aż nazbyt wielu prowokacji do zrealizowania go
By miał sens najpierw dobrze będzie ustanowić KANON, a dopiero potem przejdziemy do właściwego survivora. Wrzucajcie swoje typy najgorszych piosenek, byle się nie powtarzały.
Ja zaczynam.
Elvis Presley and America
Miami
Get on Your Boots
Glastonbury
The Miracle (Of Joey Ramone)
Volcano
Raised by Wolves
American Soul
The Blackout
Atomic City
Ordinary Love xD











