6!
To ja się tak wypowiem... ![]()
http://u2forums.com/...life-at-a-time/
pozdro, Wiercioch
Posted 05 marca 2026 - 20:36
Posted 05 marca 2026 - 21:55
6 panie Tomaszu! No i pięknie, lecę obczaić, tymczasem tylko taka ankieta i wyniki na stronie u2start.com. Ballady zawsze siadają łatwiej i szybciej, Future jest najbardziej "singlowy", ale ciekawe jak nie obroniło się to wtórnie zmielone konfetti z Sheeranem, może jednak więcej osób ma dość takich wynalazków niż myślałem, moim skromnym słusznie ![]()

Może też machniemy jakąś tutaj? Przynajmniej okaże się ile osób może nie pisze ale poczytać i kliknąć to tak, hm? ![]()
Posted 06 marca 2026 - 01:15
Lubię ankietki, więc jestem za! ![]()
Może survivor?
To tak żartem, ale z drugiej strony, z takimi tygodniowymi rundami, minialbum moglibyśmy pociągnąć
1,5 miesiąca zabawy by się poleciało ![]()
Posted 07 marca 2026 - 12:32
https://www.u2.com/n...-edition-print/
Propaganda In Print. (Very) Limited Edition Printed copies of Propaganda magazine, published to mark the release of Days of Ash EP, are set to show up in select record stores around the world from today (Thursday, March 5th) onwards. See our list of the stores below. (Call first to check if copies have arrived.) As well as a small number of copies appearing in these record stores, some lucky U2.com subscribers will also receive a copy in the mail. Global shipping times will dictate when copies arrive at your door.
jest i wątek polski! Czyli koncert w Chorzowie 2027 potwierdzony jak nic
Poland
Poland ART ROCK, ul. Wielka 9 (wejście od ul. Szewskiej), 61-740 Poznań
Poland Winylowa, Morcinka 5/17, 01-496 Warszawa
When the lights go out
And you throw yourself about in the darkness where you learn to see
---
24/09/2015//Berlin
12/07/2017//Berlin
31/08/2018//Berlin
29/09/2018//Kopenhaga
10/11/2018//Dublin
13/12/2023//Las Vegas
Posted 03 kwietnia 2026 - 06:06
Posted 06 kwietnia 2026 - 13:15
Posted 12 kwietnia 2026 - 16:15
Człowiek jeszcze nie zdążył oswoić się z pierwszą Epką, a tu już druga, więc czas nadrobić "komentarze".
Generalnie poniekąd jest to U2, które bardzo lubię, czyli to zaangażowane w tematy społeczne, międzynarodowe itp. To, które nie boi się odezwać (choć czasem nawet nie wyjdzie), ale przynajmniej nie "śpią" i nie udają, że nic się nie dzieje. Z drugiej strony miałem wrażenie, że gdyby nie Bruce Springsteen ze Streets Of Minneapolis, to nie byłoby tej EPki (po wydaniu Easter Lily EP już nie jestem taki pewien, bo to wygląda na trochę bardziej zaplanowaną akcję, ale kto wie).
Na pierwszy rzut widzę kilka rzeczy: utwory dość wyraziste, po SOS chyba chcieli wrócić do poprzednich sprawdzonych sposobów, pewne tematy i "zwroty" w tekstach wracają jak bumerang, Edge ma dużo pomysłów, no i Larry w niezłej formie.
1. American Obituary - to stary schemat U2... jeden mocniejszy utwór, którym udają, że to album/EPka rockowe... Było już chyba od czasów Discotheque, Elevation, Vartigo, GOYB, The Miracle czy Balckout... ale to zazwyczaj nie spina się z resztą dzieła i tu tez tak jest.
Brakuje dopracowania, bo mamy fragmenty jak "America will rise / Against the people of the lie" gdzie nie brzmi to najlepiej, końcówki rozciągnięte do bólu.
Nawiązanie dla bieżących spraw USA jest dla mnie OK, ale jak dla mnie na trasie i tak powinien wrócić Bullet w wersji sprzed 360° z frazą "And we run Into the arms Of America" na końcu i nie trzeba żadnych nowych utworów.
Bo on mnie trochę rozczarował openerem płyty - akordy na fuzzie, trochę pójście na łatwiznę, że ROCKOWA GITARA. Było to już na "Miracle of Joey Ramone". Więc tutaj można było bardziej się postarać.
Po kilku tygodniach jest nie najgorzej, choć dla mnie to kolejne American Soul. W radio samochodowym gra całkiem dobrze, jesli to tylko na potrzeby tej EPki to OK, oby na albumie nie szli tym tropem ponownie, jak chcą albumu gitarowego, to kilka utworów i niech to będzie spójne, a nie takie wyjęte z kapelusza.
2. The Tears Of Things
Tears of things to nadutwór.
Pierwszy raz jak zacząłem słuchać, to się wystraszyłem, że będzie jakiś smętny utwór z recytacją Bono, ale... od 1:30 wchodzi ta gitarka w tle i zaczyn rosnąć ten utwór.
Całkiem zgrabnie wyszedł tekst Bono. Perkusja bardzo fajnie wchodzi. Całkiem dobra ballada.
3. Song Of The Future - po pierwsze ten utwór powinien mieć przynajmniej poddtytuł Sarina! Ciągle się mylę i tak go nazywam... ![]()
A "Sabrina, Sabrina!"?
Song Of The Future, a jakby PopMart trochę wrócił. Nie tylko gitara urwana ze Staringa jak gdzieś zanotował Owłos, sekcyjka też na miejscu, gdzieś nadal big girls are best, no i dopsz buja, no no
Chyba najbardziej dopracowany utwór, taki singlowy? Co nie znaczy, że idealny, całość mocno podbija refren + chórki w tle (chyba tylko Edge?) Jak dla mnie to jest nowsza wersja Volcano - posłuchajcie gitar i chórków. Takie Volcano był brał od początku (bo to na SoI jest niestrawne).
4. Wildpeace - wstawka, łącznik, chwila wyciszenia, no i płynne przejścia między utworami (zazwyczaj tego nie lubię, bo ciężej słuchać utworów osobno, ale w sumie to na plus, bo to znaczy, że album/EPka tworzy jakąś całość, jest koncept
).
5. One Life At A Time - ballada, ale już bardziej dla fanów U2, bo dla kogoś z zewnątrz raczej nie będzie się mocno wyróżniać z "tłumu". Bardzo fajna solówka Edga, dokładnie w punkt. Utwór wymagałczasu, aby wejść.
6. Yours Eternally - tu mam mieszane uczucia, bo z jednej strony super, że Bono i spółka pamiętają o takich tematach, o których większość już zapomniała. Tak myślę, że jakby Polska była w sytuacji Ukrainy, to moglibyśmy tez na to liczyć (i w sumie mieliśmy w czasie PRLu...). Natomiast muzycznie... ech, no dość cukierkowo. Częśto skipowany przeze mnie utwór (częściej niż Wildpeace). Nie pasuje to do tej EPki, ale może lepiej, że tu niż na nowym albumie? Zaangażowanie Eda Sheerana raczej nie pomogło. Powiedzmy, że nie chcę mocno krytykować tego utworu, bo dużą przeciwwagą jest tematyka i zaangażowanie zespołu, dla Ukrainy to takie ichnie "New Year's Day"
, na szczęście my mamy swoje, więc..
https://www.u2.com/n...-edition-print/
Propaganda In Print. (Very) Limited Edition [...]jest i wątek polski! Czyli koncert w Chorzowie 2027 potwierdzony jak nic
Poland
Poland ART ROCK, ul. Wielka 9 (wejście od ul. Szewskiej), 61-740 Poznań
Poland Winylowa, Morcinka 5/17, 01-496 Warszawa
Tak, tak, już przy okazji pewnego presale'u też tak myśleliśmy
Ale oby tym razem coś było na rzeczy...
PS Mam taką mglistą wizję, że przy okazji kolejnego tour (które może być ich ostatnim dużym tour) pojawią się jeszcze raz w niektórych, a może i nowych zakątkach. Takie "Yours Eternally" to może jakaś oznaka, że chcieliby zawitać gdzieś bliżej wschodniej części Europy, czy nawet na Ukrainę (jakby wojna się już zakończyła), a wtedy koniecznie musieliby zawitać także do nas.
0 members, 1 guests, 0 anonymous users