Skocz do zawartości


Zdjęcie

2017-05-14, Seattle, WA, CenturyLink Field


  • Please log in to reply
57 replies to this topic

#1 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8996 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 17 styczeń 2017 - 14:24

setlista:

 

    01. Sunday Bloody Sunday
    02. New Year's Day
    03. A Sort Of Homecoming / America (snippet)
    04. Bad / America (snippet)
    05. Pride (In The Name Of Love)
    06. Where The Streets Have No Name / California (There Is No End To Love) (snippet)
    07. I Still Haven't Found What I'm Looking For
    08. With Or Without You
    09. Bullet The Blue Sky
    10. Running To Stand Still
    11. Red Hill Mining Town
    12. In God's Country
    13. Trip Through Your Wires
    14. One Tree Hill
    15. Exit / Eeny Meeny Miny Moe (snippet)
    16. Mothers Of The Disappeared / El Pueblo Vencera (snippet)

    encore(s):

 

    17. Beautiful Day / Love, Reign O'er Me (snippet)
    18. Elevation
    19. Ultra Violet (Light My Way)
    20. One
    21. Miss Sarajevo / The New Colossus (snippet)
    22. The Little Things That Give You Away
    23. I Will Follow



#2 Owłos

Owłos

    Użytkownik

  • Members
  • 5275 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Órsynuw

Napisano 14 maj 2017 - 19:07

To dzisiaj/jutro w zasadzie wyjaśni się tylko jedna kwestia - czy sztywne jądro obejmuje całość setu :D


"I went out there
in search of experience
to taste and to touch
and to feel as much
as a man can
before he repents"

#3 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10211 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 14 maj 2017 - 19:50

Jak już zauważono, nie ma w tym secie za bardzo miejsca na wymianki. Coś zamiast Elevation i coś na koniec zamiast new song.. i to chyba wszystko. Przekonamy się, ale mam wrażenie, że zrobienie wymiany wymagałoby poważnej korekty całej koncepcji (która BTW moim zdaniem takiej korekty potrzebuje :P )



#4 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10211 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 15 maj 2017 - 05:12

1. Sunday Bloody Sunday

2. New Year's Day

3. A Sort Of Homecoming

4. BAD



#5 corso

corso

    Użytkownik

  • Members
  • 3468 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Black Diamond Bay

Napisano 15 maj 2017 - 05:26

Jest gdzieś stream?



#6 margo

margo

    Użytkownik

  • Members
  • 4242 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:zielone wzgórze

Napisano 15 maj 2017 - 05:50

zawsze tutaj

 

http://mixlr.com/u2start/

 

ja troszkę zaspałam, więc mnie Bad ominęło...


Music can change the world, because it can change people.
 


#7 singingundershower

singingundershower

    Użytkownik

  • Members
  • 65 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Wrocław

Napisano 15 maj 2017 - 05:56

A jednak! <3 Teraz pozostaje czekać tylko na 40 (:

#8 Marcin U2

Marcin U2

    Użytkownik

  • Members
  • 436 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2017 - 05:57

I Elevation  :P  :D, jakby zagrali Heartland to by było spełnienie marzeń 


Days off are great...

"Kiedy intelektualna część gry przeważa nad duchową, nigdy nie osiąga się sukcesów, nigdy nie dochodzi się do czegoś wielkiego"  John Frusciante


#9 Marcin U2

Marcin U2

    Użytkownik

  • Members
  • 436 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2017 - 06:06

Exit :rolleyes: !!! Spoko im poszło Edek miejscami jakieś takie inne wstawki na końcu robił chyba  ;).


Days off are great...

"Kiedy intelektualna część gry przeważa nad duchową, nigdy nie osiąga się sukcesów, nigdy nie dochodzi się do czegoś wielkiego"  John Frusciante


#10 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 8996 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 15 maj 2017 - 06:10

1. Sunday Bloody Sunday
2. New Year's Day
3. A Sort Of Homecoming
4. BAD

LOL długo bez Bad nie wytrzymali:D ciesze sie.

Eddie Vedder na MoD.

#11 singingundershower

singingundershower

    Użytkownik

  • Members
  • 65 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Wrocław

Napisano 15 maj 2017 - 06:58

I will follow! Chłopcy chyba się rozkręcają  :lol:



#12 Bem-all

Bem-all

    Użytkownik

  • Members
  • 108 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa

Napisano 15 maj 2017 - 07:31

WOW! Liczę, że w Berlinie będzie Bad i 40 na zakończenie :D

#13 soulmate.

soulmate.

    Użytkownik

  • Members
  • 1214 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:atomic idyll

Napisano 15 maj 2017 - 07:32

Chcieliśmy Bad, mamy Bad ;) To może zdecydują się też na Glorię?


IrishGirl z u2.heh.pl


#14 feedback

feedback

    Użytkownik

  • Members
  • 1661 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:melancholy hill

Napisano 15 maj 2017 - 07:46

IWF na końcu? Trochę to nie pasuje do przyjętej (wydawałoby się po pierwszym gigu) koncepcji 'przed TJT -> TJT -> po TJT', ale w ich przypadku nic nie jest przecież oczywiste ;p

 

a Bad zawsze cieszy ;)


Midnight is where the day begins.


#15 Johnny99

Johnny99

    Nothingman

  • Members
  • 10211 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Club Tip Top

Napisano 15 maj 2017 - 08:29

Zdjęcia setlisty były w sieci, nie ma na niej I Will Follow, nie było go również na soundchecku. Pełen spontan.

#16 Szczotecz-kal

Szczotecz-kal

    FlowerPower

  • Moderatorzy
  • 2536 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kalisz

Napisano 15 maj 2017 - 09:05

Zobaczyli (albo ktoś im podpowiedział), że Pride goni I Will Follow w klasyfikacji najczęściej zagranych utworów (899 do 906 wg u2gigs) i stwierdzili "Nie no panowie, nie róbmy siary, żeby Sprite był najczęściej granym przez nas utworem" i poszli po rozum do głowy ;)



#17 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 847 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 15 maj 2017 - 09:07

Po oglądnięciu BAD na U2gigs powiem tak: Bono wygląda koszmarnie w tych "lennonkach". Paweł, zrób coś!  :rolleyes:


So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul


#18 feedback

feedback

    Użytkownik

  • Members
  • 1661 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:melancholy hill

Napisano 15 maj 2017 - 09:10

wspomniane wyżej Bad

 

i świetna fota z u2.com

large.jpg


Midnight is where the day begins.


#19 Paweł =

Paweł =

    Użytkownik

  • Members
  • 1150 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:CHORZÓW

Napisano 15 maj 2017 - 09:29

Bad powinno być na każdym koncercie, bo każdy powinien mieć szansę to usłyszeć.


Moje Konto Youtube - http://www.youtube.c...iew=0&flow=grid

 

 

 


#20 Wiercioch

Wiercioch

    Użytkownik

  • Members
  • 797 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:generalnie to z W-cha

Napisano 15 maj 2017 - 09:40

6!

 

Propos foty wyzej - to 15m na lewo stalismy.

Stadion z o wiele gorsza akustyka niz w Vancouver - dudnilo, odbijalo, poglosowalo i zanikalo (3 strony zamkniete, jedna, jak widac - otwarta). Ale zawsze cos tam slychac bylo :)

Przede wszystkim Bad - bylo ladne, ale bez szalu. Set JT, grany w calosci - to jest jednak TO. Bullet jest mocny, nie ma snippetow, nie ma udziwnien - ale z wizualicjami jest mocny. Podkreslaja.

Wlasciwie to tam nie ma wizualizacji, tylko przetworzony obraz z kamer - tak samo jak w Exit i... i... one sa przecudowne - daja niesamowitego klimatu!

W ogole - wszystkie 'wizaulo-wideo-wstawki', jak juz pisalem w Vancouver - sa oskarowe; RHMT mozna pokochac za samo patrzenie na ekran (no, sekcja deta tez robi swoje), ale Trip to po prostu trip dzieki 3 puszkom farby i lassu (lasso?).

 

Jakby nie patrzyc na wykonania 'klasykow' - to jednak jest to plyta przesiaknieta hAmeryka i reakcje publiki byly zgola odmienne od tych przedwczoraj w Kanadzie. Jednak duma narodowa dala o sobie znac i sie ozywili - czy to na widoku pustyni w Streetsach, czy Ajstylu... Ciekawa byla reakcja na wstawke z Trumpem-budowniczym-muru - smiechy publiki bylo wyraznie slychac, zadnego gwizdu.

Tyle ze duma to jedno - a zaangazowanie to 2gie - generalnie znowu mozna to jednym wyrazem okreslic: dretwo.

W ktoryms momencie zaczalem liczyc pary rak podniesionych do gory; pod samiutka scena... doliczylem sie ok. 20 (dwudziestu), a ze niewiele wiecej ich zostalo do liczenia - to dalej mi sie liczyc odechcialo... dwadziescia osob dostaje szalu - reszta stoi jak kolki...

Tradycyjnie ozywczo zrobilo sie przy BD i Elevation :( ... no ale coz tak musi byc. U2 graja to co tu lubia, a wiadomo ze tu lubia, bo za to placa - chocby w sklepach za plyty. Placa, bo 'lubia to co znane'. Chwala im choc za to ze placa, ze cos znaja - ale dlaczego maja, mimo wszystko tak gusta wypaczone? Dlaczego az tak trzeba wlazic im w d...e i zaczynac tam trasy? Tam grac duzo koncertow, a gdzie indziej ochlapy/nic?...

Ano, jak juz kiedys zauwazylem, a dzis ponownie doswiadczylem - przed koncertem wpadlem do supermarketu... w sklepie leci 'Ordinary Love'... kasjer przy kasie, pomiedzy klientami, sobie nuci...

No dlatego.

Bo placa. Za jako-takie-byle-co, ale placa - wiec to BD i Elevation i COBL to jeszcze dlugo, dlugo sie beda przewijac.

 

No, ale konczac dygresje (prawie, bo jeszcze musze obsmarowac konformizm u2) - graja panowie Miss Sarajevo... widzimy mloda Syryjke... Syryjka cos tam mowi... na dole napisy...

Szczerze watpie, zeby wczoraj mowila cos innego.

Ale... w Kanadzie jej najwiekszym marzeniem bylo zostac prawnikiem... a w USA...? "Przyjechac do USA".

Kur... zagotowalem sie.

 

Inny nieco przypadek, choc mniej razacy, moze nawet pozytywny - to zmiana (conajmniej) jednej z kobiet wyswietlanych w czasie UV. Przedwczoraj byl 'ktos' (nie pamietam) - dzis w jej miejscu pojawila sie Michelle Obama. Entuzjam, brawa i oklaski.

 

Nowy kawalek brzmi dobrze, nie ma co narzekac - jestem optymista.

 

Natomiast propoos samego zakonczenia - Bono zapowiedzial przy LTTGYA, ze to ostatni kawalek i ze dobranoc - po czym rzeczywiscie - wywrotka, Adam chyba ich cofnal, bo pierwszego zauwazylem jak bral nowy sprzet. Wiec pelny spontan i szacunek.

I - tu o dziwo - pierwszy (no i ostatni) raz caly praktycznie stadion łocipiał (pozytywnie).

 

Siedzac na lotnisku i czekajac na lot przez LAX - pozdrawia Wiercioch z Malzonka

 

 

 

(aha - zdjec i filmow nie bedzie - gdyz hAmeryka panie, to osobny rozdzial - poszaleli w tym kraju i nie wolno wnosic nawet torebek wiekszych niz cos ok. 25cm... w koszu wyladowalo przed nami kilka porzadnych toreb/torebek! OK, rozumiem ze wlascicieli/wlascicielek nikt nie zmuszal - ale jednak zakaz wnoszenia praktycznie WSZYSTKIEGO to jest przegiecie, szczegolnie przy kosmicznych cenach depozytu. ch... nawet z butelki wody kuoionej juz za bramkami za 5USD zabieraja zakretke, bo sie pocisk z tego zrobi... a ze korony stadionu nikt nie pilnuje i mozna sobie linka wciagnac od zaprzyjaznionego wspolnika noz/bombe/pol litra... to juz inna sprawa).


"The right to appear ridiculous is something I hold dear"




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych