Skocz do zawartości


Zdjęcie

Survivor Okładkowy [Dyskografia U2]


  • Please log in to reply
487 replies to this topic

#461 Marcin U2

Marcin U2

    Użytkownik

  • Members
  • 471 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 stycznia 2015 - 14:59

War


Days off are great...

"Kiedy intelektualna część gry przeważa nad duchową, nigdy nie osiąga się sukcesów, nigdy nie dochodzi się do czegoś wielkiego"  John Frusciante


#462 Dr Grape

Dr Grape

    Użytkownik

  • Members
  • 525 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisano 15 stycznia 2015 - 15:14

Achtung Baby



#463 DK-ART

DK-ART

    Użytkownik

  • Members
  • 561 Postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 15 stycznia 2015 - 16:28

WAR



#464 Larrysław

Larrysław

    Użytkownik

  • Members
  • 129 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Żędowice

Napisano 15 stycznia 2015 - 16:41

War



#465 One_U2 - fan 30

One_U2 - fan 30

    FLY

  • Members
  • 867 Postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 stycznia 2015 - 18:22

Achtung Baby



#466 Jacob

Jacob

    Użytkownik

  • U2 FAQ MAKER
  • 3 332 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 stycznia 2015 - 18:50

War

 

Czasem irytuje mnie wzrok tego dzieciaka, a Achtung - ech, klasa sama w sobie. Aczkolwiek gdybym miał wybierać wyżej postawiłbym okładkę RaH.



#467 biz

biz

    Użytkownik

  • Members
  • 538 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Narnia

Napisano 15 stycznia 2015 - 21:58

Sama nie wiem, obie mi się podobają, do tego moje miejsce 1 zajęło miejsce 6.

 

War



#468 Lnx

Lnx

    Użyszkodnik

  • Members
  • 790 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zooropa

Napisano 15 stycznia 2015 - 22:01

War


- Ilu członków U2 potrzeba, by zmienić żarówkę?
- Jednego - Bono trzyma żarówkę, a świat kręci się wokół jego tyłka.


#469 lookas

lookas

    Użytkownik

  • Members
  • 593 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 stycznia 2015 - 23:57

Achtung Baby

 

"Z bulem serca", bo jeśli chodzi o zawartość, to AB rules. Jednak okładka War jest perfekcyjna. Te oczy, ta mina, kolorystyka, idealna kompozycja z tytułem, nawiązanie do Boy i widoczna na pierwszy rzut oka przemiana... Długo by tak można wymieniać. Mistrzostwo świata.



#470 Atomic_Mario

Atomic_Mario

    Użytkownik

  • Members2
  • 5 734 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świnoujście :)

Napisano 16 stycznia 2015 - 00:30

Achtung Baby


Dołączona grafika

#471 margo

margo

    Użytkownik

  • Members
  • 4 358 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:zielone wzgórze

Napisano 16 stycznia 2015 - 09:38

Nie no Achtung Baby


Music can change the world, because it can change people.
 


#472 Redgar

Redgar

    Out Of Control

  • Members
  • 2 249 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisano 16 stycznia 2015 - 17:04

War - jest świetną kontynuacją motywu niewinnego, niedoświadczonego dziecka na początku swojej podróży przez życie w poszukiwaniu doświadczeń  - na okładce War powraca twarz tego chłopca, choć to ta sama osoba to już nieco zmieniona przez czas. Te emocje wyłaniające się z tego kadru - gra bieli i czerwieni - kontrastujących ze sobą - idealnie podkreśla całość.

 

Achtung Baby - Choć to puzzle to we wspaniały sposób połączone ze sobą. Nie jest tak łatwo rozplanować tyle rozmaitych elementów w sposób by współgrały ze sobą tak perfekcyjnie jak na tej okładce. Mnie osobiście powala plastyczność tych kolorów i rozmaitość motywów - na tej jednej okładce można znaleźć tyle co na pozostałych razem wziętych ;)



#473 gum

gum

    Użytkownik

  • Members
  • 782 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Opole

Napisano 16 stycznia 2015 - 18:30

Achtung Baby


słuchacz łan, wertigo i bejbe bejbe

#474 Gone

Gone

    Użytkownik

  • Members
  • 1 101 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Szczecin

Napisano 17 stycznia 2015 - 12:19

WAR.. ale tak naprawdę odechciało mi się głosować jak zobaczyłem, że w finale nie są wcale najlepsze okładki.


"I believe in the Kingdom Come.. Then all the colours will bleed into one, bleed into one.."

#475 numb

numb

    I feel numb!

  • Members
  • 1 698 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Brzeg Dolny/ Wrocław

Napisano 17 stycznia 2015 - 13:15

oj ciężko teraz wybrać ale War


I was looking for the Spirit
And I found alcohol
I was looking for The Soul
And I bought some style
I wanted to meet God
And they sold me religion...


I still haven't found what I'm looking for...


#476 Zod

Zod

    Użytkownik

  • Members
  • 602 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 stycznia 2015 - 21:32

War



#477 peloponez

peloponez

    Użytkownik

  • Members
  • 315 Postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 stycznia 2015 - 21:32

WAR



#478 U2 fanatic

U2 fanatic

    7

  • Members
  • 1 510 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Myszków

Napisano 17 stycznia 2015 - 21:37

Szach mat. War

El silencio se vuelve melodia


#479 margo

margo

    Użytkownik

  • Members
  • 4 358 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:zielone wzgórze

Napisano 17 stycznia 2015 - 23:44

i Achtung ma wygrać, no masakra! :) W powiększeniu to serio wygląda, bo widać co jest na tych obrazkach, ale na coverze nie. I to nie przyciąga.... A War aż "wali" oczami po oczach...


Music can change the world, because it can change people.
 


#480 Redgar

Redgar

    Out Of Control

  • Members
  • 2 249 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisano 18 stycznia 2015 - 00:28

RUNDA FINAŁOWA DOBIEGŁA KOŃCA

Kolejny forumowy survivor dobiegł końca, już za chwilę poznacie laureata Survivoru Albumowego - najlepszą okładkę albumu U2 według U2forums. ;)

 

W wielkim finale stanęli naprzeciw siebie WAR i ACHTUNG BABY:

 

 

ARGUMENTY ZA WAR:

 

The Fly: Te oczy z War aż wciągają, dzieciak patrzy jakby przeżył nie jedną tylko wojnę. Piękno

Meg: lubię minimalizm.. i emocjonalność War.

Łukasz U2: War jednak ma coś w sobie , może nie postawiłbym go na podium gdyby kilka wczesniejszych nie odpadło , no ale cóż. Ma w sobie to coś czego Boy jeszcze nie miało i coś czego w SoI zabrakło.

lookas: Okładka War jest perfekcyjna. Te oczy, ta mina, kolorystyka, idealna kompozycja z tytułem, nawiązanie do Boy i widoczna na pierwszy rzut oka przemiana... Długo by tak można wymieniać. Mistrzostwo świata.

Redgar: jest świetną kontynuacją motywu niewinnego, niedoświadczonego dziecka na początku swojej podróży przez życie w poszukiwaniu doświadczeń  - na okładce War powraca twarz tego chłopca, choć to ta sama osoba to już nieco zmieniona przez czas. Te emocje wyłaniające się z tego kadru - gra bieli i czerwieni - kontrastujących ze sobą - idealnie podkreśla całość.

 

PRZECIW WAR:

 

Bremo: W War czegoś mi brakuje, jakiegoś dodatkowego zabiegu zamykającego tę kompozycję...

Jacob: Czasem irytuje mnie wzrok tego dzieciaka

 

 

ARGUMENTY ZA ACHTUNG BABY:

 

Bremo: AB ma grafikę kompletną i słusznie kultową. Zestawienie tylu genialnych zdjęć w jedną kompozycję jest bezczelne, a taki jest prawdziwy rock'n'roll!  :P

Acr: genialnie wygląda AB rozwieszone większymi grafikami na ścianie? może Kade zdąży wrzucić zdjęcie od siebie z mieszkania.

Jacob: Achtung - ech, klasa sama w sobie. 

Redgar: Choć to puzzle to we wspaniały sposób połączone ze sobą. Nie jest tak łatwo rozplanować tyle rozmaitych elementów w sposób by współgrały ze sobą tak perfekcyjnie jak na tej okładce. Mnie osobiście powala plastyczność tych kolorów i rozmaitość motywów - na tej jednej okładce można znaleźć tyle co na pozostałych razem wziętych

 

PRZECIW ACHTUNG BABY:

 

Meg: nie jest zła, po prostu jest w niej za dużo

Łukasz U2: Uwielbiam te zdjęcią i ich połączenie na albumie , ale chyba wole jednak okładki które zapamiętuję. A Achtunga nie da się zapamiętać trzeba mu się przyjrzeć dokładnie z bliska i z frontu i od tyłu. 

margo: W powiększeniu to serio wygląda, bo widać co jest na tych obrazkach, ale na coverze nie. I to nie przyciąga....

 

WYNIKI

runda12.png

MIEJSCE DRUGIE ZAJMUJE: Achtung Baby - 19 głosów - 55.9 %

Głosowali: andie, derka, Unknown Caller, The Fly, Łukasz U2, Meg, Masseur, matt, bebok, Karule, wojtas1337, acr, Owłos,  Dr Grape, One U2 - fan 30, lookas, Atomic_Mario, margo, gum

 

ZWYCIĘZCĄ ZOSTAJE: War - 15 głosów - 44.1%

Głosowali: Redgar, Bremo, Martine, stokrotka, Marcin U2, DK-Art, Larrysław, Jacob, biz, Lnx, Gone, numb, Zod, peloponez, U2 Fanatic

Oddano: 34 głosów (+3)

 

 

 

OSTATECZNA SURVIVOROWA KOLEJNOŚĆ

 

 

MIEJSCE 13 - HOW TO DISMANTLE AN ATOMIC BOMB 

 

600.jpg

 

Zdjęcie na okładce albumu How To Dismantle An Atomic Bomb pochodzi z sesji zdjęciowej z Portugalii, która odbyła się na przełomie kwietnia I maja 2004 roku. Zdjęcia wykonał Anton Corbijn. Czcionka, którą wypisany jest tytuł to Clarendon (light).

 

MIEJSCE 12 - SONGS OF INNOCENCE

 

600.jpg

 

Fizyczne wydanie Songs Of Innocence zawiera inną grafikę niż wersja w dystrybucji cyfrowej. Na okładce płyty znajduję się Larry Mullen jr obejmujący opiekuńczo swojego 18 letniego syna. Zdjęcie zostało zrobione przez Glena Luchforda początkowo jako swoisty eksperyment ale zespół uznał, że nada się świetnie jako wizualna metafora dla albumu i jego motywu przewodniego” jak utrzymanie swojej własnej niewinności jest o wiele cięższe od utrzymania kogoś innego”. Bono powiedział “ Dla tych nagrań szukaliśmy czegoś surowego, obnażonego i osobistego by sprawić żeby wspomnienia powróciły. Okładka albumu jest porównywana do okładki pierwszego albumu studyjnego grupy - Boy i trzeciego z kolei - War, które zawierają twarz Petera Rowena, młodszego brata przyjaciela Bono Guggiego.

 

MIEJSCE 11 - OCTOBER

 

600.jpg

 

 

MIEJSCE 10 - NO LINE ON THE HORIZON

600.jpg

 

Co Zooropa może mieć wspólnego z No Line On The Horizon? Otóż jedno na pewno - okładkę. Zdjęcie z okładki albumu No Line On The Horizon pochodzi z 1993 roku - roku w którym zadebiutowała Zooropa. Okładka albumu No Line On The Horizon to zdjęcie jeziora Bodeńskiego, zrobione przez japońskiego fotografa Hiroshi Sugimoto, zatytułowane "Morze Bodeńskie" jest z jednym z 200 zdjęć w kolekcji wodnych pejzaży fotografa. Zdjęcie stało się inspiracją dla tekstu piosenki No Line On The Horizon. Sugimoto i U2 zawarli układ, dzięki któremu zdjęcie trafiło na okładkę albumu a Sugimoto, mógł wykorzystywać No Line On The Horizon w swoich przyszłych projektach. Jedynym zastrzeżeniem autora zdjęcia, było by żaden tekst nie przysłaniał zdjęcia na okładce. Oryginalne wydanie posiadało znak równości umieszczony na środku okładki, ale w późniejszych wydaniach całkowicie z niego zrezygnowano. 

 

Morze Bodeńskie zostało wcześniej wykorzystane przez Richarda Chartiera i Taylora Deupree dla ich albumu z 2006 roku Specification Fifteen. Deupree nazwał okładkę albumu U2 "niemal dokładnym zdzierstwem" i oświadczył, że by uzyskać prawa do zdjęcia dla zespołu to było jak "zwykły telefon i pytanie". Sugimoto odparł obydwa zarzuty, nazywając użycie dokładnie tego samego zdjęcia zwykłym zbiegiem okoliczności i oświadczył, że w umowę z U2 nie były zaangażowane pieniądze. Okładkę płyty Specification Fifteen możecie podziwiać poniżej. 

 

MIEJSCE 9 - POP
 
600.jpg
 
 
MIEJSCE 8 - ALL THAT YOU CAN'T LEAVE BEHIND
 
600.jpg
 

Zdjęcie na okładce albumu zostało zrobione przez dobrze znanego U2, fotografa Antona Corbijna, na lotnisku Charlesa De Gaulle'a w Paryżu, we Francji. W odróżnieniu od różnorodnych kolorystycznie płyt zespołu lat 90, to zdjęcie jest monochromatycznym ujęciem, prezentującym zespoł stojący na terminalu odpraw lotniska. Designerzy opisują wzór jaki stworzyli jako "dorosły." Początkowa wersja okładki przedstawiona prasie prezentowała litery na znaku odprawy F21-36, jednakże zostało to zmienione na J33-3 w odniesieniu do Biblii, fragmentu Jeremiesza 33:3, "Wołaj do mnie, a odpowiem ci i oznajmię ci rzeczy wielkie i niedostępne, o których nie wiesz". Bono mówi o tym fragmencie jako o "Numerze Telefonu do Boga". 3:33 when the numbers fell off the clock face - te liczby pojawiają się także w piosence Unknown Caller z albumu No Lin On The Horizon.

 

 
MIEJSCE 7 - ZOOROPA
 
600.jpg
 
 
Okładka została zaprojektowana przez Works Associates of Dublin pod dyrekcją Steve'a Averilla, który jest odpowiedzialny za wiele innych okładek U2. Zainspirowana przez ZooTV tour "silnie naładowana elektroniką obrazów telewizyjnych mocno nasyconych i tryskających kolorami." Works Associates stworzyli rodzaj elektronicznej flagi dla Zooropy. Cover zawiera szkic gwiazd z flagi Europy połączonych z "astrobaby" narysowanym w samym ich środku. Ilustrację stworzył Shaughn McGrath, co było przeróbką "graffitti babyface" stworzonego przez Charilego Whiskera oryginalnie stworzonego na potrzeby kompaktowej/winylowej edycji Achtung Baby. Obrazek na okładce miał reprezentować miejską legendę o sowieckim kosmonaucie rzekomo pozostawionym by unosić sięprzez tygodnie w przestrzeni kosmicznej, po upadku Związku Radzieckiego. W tle widzimy montaż rozmytych obrazów. Obrazy zawierają ujęcia damskiej twarzy i ust, tak jak i zdjęć europejskich przywódców - włączając w to Lenina, Mussoliniego, Ceausescu. Te obrazy są trudne do wychwycenia przez zniekształcony fioletowy tekst zawierający nazwy piosenek planowane dla tego nagrania, które zostały dostarczone do Works Association podczas procesu produkcji. Jednakże albumowa tracklista uległa zmianie i niektóre tytuł planowane by ukazać się na tej płycie pojawiły się jedynie na jej okładce. Wake Up Dead Man, Hold Me Thrill Me Kiss Me Kill Me i If You Wear That Velvet Dress. Autor Visnja Cogan nazwał tekst wyglądającym jak "poszarpana kurtyna." 

 

 
MIEJSCE 6 - THE UNFORGETTABLE FIRE
 

600.jpg

 

Zamek przedstawiony na okładce to zamek Moydrum Castle - http://www.wikiwand..../Moydrum_Castle. Trafił on na okładkę ponieważ zespołowi spodobała się jego niejednoznaczność i swoisty irlandzki mistycyzm, który w nim dostrzegli. Zdjęcie jednakże jest cyfrową kopią zdjęcia z okładki wydanej w 1980 roku książki In Ruins: The Once Great Houses of Ireland - Simona Mardsena - któremu zespół musiał zapłacić odszkodowanie. Okładkę tej książki możecie podziwiać poniżej. Zdjęcie zostało zrobione z tego samego miejsca i w tej samej technice fotografowania w podczerwieni, ale z tą różnicą, że znalazło się na nim miejsce dla czterech członków zespołu. Za to naruszenie praw autorskich zespół musiał zapłacić nieznaną do dziś sumę pieniędzy fotografowi.

 

 
MIEJSCE 5 - BOY
600.jpg
Data pierwotnego wydania pierwszego albumu U2 Boy - to 20 września 1980 roku. Okładka przedstawia chłopca Petera Rowena (brata przyjaciela Bono, Guggiego, a obecnie słynnego Irlandzkiego fotografa. Peter pojawia się także na okładce innych wydań U2 - Three, War, The Best of 1980-1990, niewydanego Even Better Than The Early Stuff, wczesnych dem i wielu singli. Fotograf Hugo McGuiness i projektant Steve Averill (przyjaciel basisty Adama Claytona) pracowali nad kilkoma z wydań albumów U2. Okładka została zmieniona na zniekształcone zdjęcie członków zespołu specjalnie na amerykański i kanadyjski rynek, w związku z obawą firmy fonograficznej, że zespół może być posądzony o pedofilię. Sandy Porter jest autorem zdjęcia okładki, która trafiła na amerykański rynek. Aczkolwiek, zdjęcie Rowena nie znika bez śladu - pojawia się we wnętrzu książeczki dołączonej do albumu. 
 
 
MIEJSCE 4 - JOSHUA TREE
 
600.jpg
Projekt okładki został przygotowany przez Steve'a Averilla, w oparciu o pomysł zespołu, by przedstawić "symbolikę i obrazowość" nagrań poprzez pustynię. Początkowa koncepcja zakładała by okładka reprezentowała to miejsce gdzie pustynia łączy się z cywilizacją, z tego też powodu, tymczasowy tytuł dla albumu brzmiał The Desert Songs, jako dodatek do The Tho Americas. Zespół polecił swojemu fotografowi Antonowi Corbijnowi szukać miejsc w Stanach Zjednoczonych, które mogłyby odzwierciedlić te plany. Od 14 do 16 Grudnia 1986 roku zespół podróżował wraz z Corbijnem i Averillem autobusem, dookoła pustyni Mojave w Californii, biorąc udział w trwającej trzy dni sesji zdjęciowej. Grupa zatrzymywała się w małych hotelikach i robiła zdjęcia pustynnym krajobrazom, zaczynając od miasta duchów Bodie, by następnie przenieść się do takich miejsc jak Zabriskie Point i innych terenów w Dolinie Śmierci. Na potrzeby zdjęć Corbijn wynajął, panoramiczny aparat by być w stanie uchwycić więcej z ogromnych, pustynnych krajobrazów, ale nie miał wcześniejszego doświadczenia z tym sprzętem, nie wiedział w jaki sposób skupiać uwagę obiektywu na poszczególnych miejscach. Co doprowadziło do wyostrzania dalszego planu i pozostawiania zespołu poza obszarem focusa. Corbijn przyznał "Na szczęście, tam było dużo światła". Później opowiadał, że głównym pomysłem sesji zdjęciowej było by zestawić ze sobą "czlowieka i środowisko, Irlandczyków w Ameryce."
 
Pod koniec pierwszego dnia sesji zdjęciowej, Corbijn powiedział zespołowi o Drzewach Jozuego, niezwykle wytrzymałych i nieco poskręcanych cudach natury na pustyniach amerykańskiego południowego zachodu i zasugerował by wykorzystać je na okładce. Bono był zadowolony z odkrycia religijnego znaczenia etymologii tych drzew. W następnym dniu, Bono zadeklarował, że album powinien zostać nazwany The Joshua Tree. Tego dnia, podczas jazdy drogą numer 190, zauważyli samotnie stojące drzewo na pustyni. Był to niecodzienny widok ponieważ te drzewa zazwyczaj widywane są w grupach. Corbijn miał nadzieję, że znajdą pojedyncze drzewo, jak uważał da to efekt w postaci lepszego zdjęcia niż ujęcie zespołu pośród grupy drzew. Zatrzymali autobus i zaczęli fotografować, w tle z samotnym drzewem przez około 20 minut. Jak to Edge nazwał "dość spontanicznie". Pomimo robienia zdjęć na pustyni, było dość zimno, zespół zmagał się z niskimi temperaturami. Bono wyjaśnia" Było lodowato i musieliśmy zdjąć nasze płaszcze by mogło to chociaż wyglądać an pustynię. To jeden z powodów dlaczego wyglądamy tak ponuro. W sprawie dość poważnego image'u zespołu na zdjęciach, Corbijn mówi" Sądzę, że ludzie poczuli, że potraktowali siebie zbyt poważnie. Nie moglibyśmy posunąć się dalej w tę stronę no chyba, że byśmy fotografowali groby."
 
Oryginalnym pomysłem Corbijna na okładkę było by znalazło się na niej zdjęcie Drzewa Jozuego, ze zdjęciami zespołu z tyłu albumu. Ostatecznie oddzielne zdjęcia zostały wykorzystane na potrzeby każdej ze stron płyty. Zdjęcie zespołu z Zabriskie Point trafiło na okładkę, a na tył zdjęcie z Joshua Tree. W 1991 roku Rolling Stone umieścił Joshua Tree na 97 miejscu na swojej liście 100 najlepszych albumowych coverów. 
 
Joshua Tree uchwycone na zdjęciu albumu o tym samym tytule, upadło około 2000 roku. To miejsce ciągle pozostaje miejscem pielgrzymki dla fanów U2 oddających hołd zespołowi. Jeden z fanów umieścił w tym miejscu tablicę z hasłem "Have you found what you're looking for"? W odniesieniu do dobrze znanej z tego albumu piosenki. To częste nieporozumienie, że to miejsce znajduję się w obrębie parku narodowego Joshua Tree, w rzeczywistości jest ponad 200 mil dalej. W 2011 Guus Van Hove i jego dziewczyna zmarli z wycieńczenia, w odległym krańcu tego parku, rzekomo szukając miejsca w którym rosło U2-owe Joshua Tree.
 
MIEJSCE 3 - RATTLE AND HUM
600.jpg
 
Za tytuł tego albumu posłużyły słowa piosenki Bullet Of The Blue Sky, czwartego tracku z albumu Joshua Tree.
 
In the locust wind 
Comes a rattle and hum.
Jacob wrestled the angel

And the angel was overcome.
 
Zdjęcie posłużyło jako okładka płyty, ale nie tylko - trafiło także na plakat filmowy. Okładka przedstawia Bono oświetlającego strumieniem światła grającego The Edge'a, zdjęcie pochodzi z wykonania na żywo wspomnianej wcześniej piosenki - Bullet the Blue Sky, nagranej na płycie jak i na albumie.

 

MIEJSCE 2 - ACHTUNG BABY

 

600.jpg

 

Design okładki dla Achtung Baby został zaprojektowany przez Steve’a Averilla, który stworzył większość z okładek albumów zespołu, wraz ze Shaughnem McGrathem. By podkreślić zmianę w muzycznym kierunku zespołu, Averill i McGrath obmyślali projekty zawierające mnogość kolorów i barw, kolorowe projekty miały kontrastować z powagą poprzednich, głównie jednobarwnych zdjęć, które zdobiły wcześniejsze okładki. Dość surowe szkice zostały stworzone dość wcześnie podczas sesji nagraniowej, niektóre eskeperymentalne wzory zaczęły przypominać przyjęte założenia, jak Averill to ujął: “covery zorientowane wokół muzyki dance. Pokazaliśmy im jak ekstremalnie jesteśmy w stanie się posunąć a potem każdy z nas wrócilł do poziomów, z których byli zadowoleni. Ale jeśli nie posunęlibyśmy się aż tak daleko być może nie byłby to cover jakim jest teraz.”


Pierwsza sesja zdjęciowa z długo współpracującym z zespołem Antonem Corbijnem została zrobiona blisko hotelu w którym zamieszkiwał zespoł w późnym 1990 roku. Większość ze zdjęć była czarno-biała, a zespół czuł, że powstałe prace - nie wykazują ducha nowego albumu. Zespół postanowił więc zlecić Corbijnowi następną sesję zdjęciową, która odbyła się na Teneryfie, w Lutym 1991 roku. Przez dwa tygodnie zespół przebierał się i mieszał z tłumem Karnawału Santa Cruz De Tenerife, prezentując bardziej radosną stronę ich samych. Po dodatkowe zdjęcia zespół wylądował na cztery dni w Maroku w Lipcu, gdzie były wykonywane w pośpiechu. Kolejne zdjęcia zrobione w Dublinie w Czerwcu, włączając w to zdjęcie nagiego Claytona. Obrazy miały za cel wprowadzić w zakłopotanie oczekiwania względem U2, nowy pełny kolorów wizerunek kontrastował z jednobarwnymi obrazami z przeszłości.


Kilkanaście zdjęć było branych pod uwagę jako kandydaci na zdjęcie na okładkę, wliczając w to ujęcia: Krowy na irlandzkiej farmie w hrabstwie Kildare, nagiego Claytona, i zespół prowadzący Trabanta, wschodnio-niemiecki automobil jaki zaczęli obwoływać jako symbol zmieniającej się Europy. Ostatecznie, zwycieżyła koncepcja muliobrazowości, jak U2, Corbijn, Averill i producenci pomyśleli: “sens ciągłych zmian wyrażony zarówno przez muzykę i zespół grający ze swoimi alter ego, co uznano za najlepsze w związku z brakiem jednego stanowiska.” W rezultacie okładka albumu to montaż kwadratowych zdjęć w proporcji 4x4. Miks oryginalnych zdjęć Corbijna z Berlina i późniejszych zdjęć, które zostały potem wykorzystane, jako, że zespół chciał zbalansować” zimne europejskie uczucie głównie czarno-białych ujęć Berlina z obrazami o wiele cieplejszymi, egzotycznych klimatów z Santa Cruz i Maroka.” Niektóre ze zdjęć zostały wykorzystane ponieważ rzucały się w oczy, a inne ponieważ budziły niejednoznaczności. Zdjęcia zespołu w Trabancie, kilkanaście z nich zostało pomalowanych w jasne kolory, pojawiających się na okładce i albumowym booklecie. Te pojazdy trafiły potem do trasy koncertowej Zoo TV jako oprawa artystyczna i część systemu oświetlenia. Nagie zdjecie Claytona trafiło na tylną część okładki. W USA genitalia Claytona zostały ocenzurowane czarnym iksem albo czterolistną koniczynką. Wydanie winylowe pozbawione zostało jednakże cenzury. Etykieta fizycznego wydania płyty CD i winylowej edycji zawierają obraz “babyface” wykonanego w technice graffiti przez Charliego Whiskera na zewnętrznym murze Windmill Lane Studios. Obraz Babyface został zaadoptowany jako logo Zoo TV Tour, trafił także na okładkę albumu Zooropa.


W 2003 roku, telewizja muzyczna VH1 umieściła okładkę albumu Achtung Baby na 39 miejscu listy 50 najlepszych okładek albumów muzyki.

 

Bono nazwał okładkę Achtung Baby jego ulubioną pośród okładek U2.

 

MIEJSCE 1 - WAR
 

600.jpg

 

 

Album War trafił na półki sklepowe 28 Lutego 1983 roku. Chłopiec na okładce to Peter Rowen, brat przyjaciela Bono - Guggiego. Pojawia się on także na okładce innych produkcji U2 - Boy, Three, The Best of 1980–1990, Early Demos i wielu singli. Bono wyjaśnia czemu zespół zdecydował się właśnie na taką okładkę: “Zamiast umieszczać czołgi i działa na okładkach, wstawiliśmy twarz dziecka. Wojna może dotyczyć także sfery psychiki, emocjonalne starcie pomiędzy ukochanymi.  Nie musi być rzeczą fizyczną.”


Użytkownik Redgar edytował ten post 18 stycznia 2015 - 00:35





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych