Miałem tak samo. Po wysłuchaniu wersji kinowej niezbyt mi się podobało.
Jest naprawdę dobrze, bardzo podoba mi się brzmienie, świetna forma Bono, ładne brzmienie perkusji.
Refren mógłby być lepszy - jedyne zastrzeżenie jakie mam.
#201
Napisano 21 listopada 2013 - 19:49
#202
Napisano 21 listopada 2013 - 19:51
Tak jak , po trailerze piosenka wgl mi nie pasowała , tak w całości podoba mi się bardzo , szczególnie ze pojawiła się ładna partia gitarowa której mocno sie obawiałem ,ze zabraknie lub cos Jaram się !!
Tak jest, ja mam tak samo, na początku strasznie nie wchodziła, a teraz, mm.. jest dobrze, jest dobrze!
#203
Napisano 21 listopada 2013 - 19:57
Przyznam, że co do wideo to się myliłem. Chyba najlepsze Lyric video jakie widziałem - i nawet Bono jest przez chwilę, więc całkiem nieźle.
Co do utworu - to przyznaję, że nie słuchałem nic od czasu trailera - czekałem na dobrą wersję. No i chyba warto. Po albumie oczekuję trochę więcej, ale jak na utwór do filmu jest dobrze.
Jak dla mnie najlepsza jest gitara Edga będąca trochę w tle, ale nadająca niepowtarzalny klimat. Bono z tym trochę ochrypłym głosem, ale i tak nie najgorzej z tymi wysokimi tonami - nie chciałbym, aby śpiewał już tylko niskimi na wszystkich utworach. Perkusja nie powala, ale może taka miała być, boję się, że na całym albumie taka będzie.
Ciekaw jestem wersji Live, mam nadzieję, że zagrają OL na koncertach.
#204
#205
Napisano 21 listopada 2013 - 20:08
#206
Napisano 21 listopada 2013 - 20:13
Wytnie jakaś mądra informatyczna głowa audio z tego video w wysokiej rozdzielczości? Wrzuciłoby się na jutro do mp3
#207
#208
Napisano 21 listopada 2013 - 20:31
Super, naprawdę super, wreszcie się doczekaliśmy.
Jest gen U2, jest gitara Edżowa, jest piękny głos Bono choć wyraźnie już nadszarpnięty przez ząb czasu, co nie odejmuje mu jednak uroku.
Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to poczucie niewykorzystania pełni potencjału refrenu, brakuje jeszcze ciut więcej przysłowiowego pierdolnięcia, ale domyślam się, że takie są wymogi jeśli tworzy się piosenkę, która ma służyć jako tło do filmu, nie może przysłonić obrazu. Tym samym liczę, że zagrają utwór na nowej trasie bo wtedy jestem pewien, że wydobędą z tej piosenki 100%, jak to zawsze z nimi bywa.
W każdym razie jest ekstra, jestem bardzo zadowolony, to de facto mój pierwszy ich ,,świadomy" singiel, więc tym bardziej banan na twarzy i gęsia też była.
A! I pierwszy epicki moment piosenki zaczyna się: 1:06 w wersji z soundcloud, wszyscy spodziewają się uderzenia a tu takie urocze spowolnienie, epic!
#209
Napisano 21 listopada 2013 - 20:59
Yes, Yes, Yes
Po przesłuchaniu kilkukrotnym tej dobrej wersji, jestem na bardzo tak. Wcześniej się rozpisałam, to teraz dopełnię. W kinowej tak nie słyszałam Larry'ego. Tutaj go słychać, choć mi się akurat średnio podoba. Za automatyczne z jego strony. Ale posłuchajcie Edge'a. Ta gitara, niby jej mało, niby w tle, ale nadaje klimat temu utworowi. Głos Bono jest ciekawy. Kto jest trzecim chórkiem refrenowym? Bo tutaj ewidentnie go słychać.
A Video Lyrics jest na prawdę przednie.
Music can change the world, because it can change people.
#210
Napisano 21 listopada 2013 - 21:05
Strzelam, że Larry, choć może jakaś surprise.Kto jest trzecim chórkiem refrenowym? Bo tutaj ewidentnie go słychać.
#212
Napisano 21 listopada 2013 - 21:10
#213
Napisano 21 listopada 2013 - 21:23
Jak wpadniecie na jakiś rip, empetrójczynę, to ja się ładnie bym uśmiechnął, wiecie..
wpadłam na to, żeby zrobić rip samodzielnie na własny natychmiastowy użytek, więc jak ktoś chce to mogę wrzucić
#214
Napisano 21 listopada 2013 - 21:25
No i nadszedł czas kiedy muszę w końcu wylać z siebie to co trzymam od samego początku, kiedy to zasłyszałem Ordinary Love w teledysku..
Zacznę od tego, że kiedy pojawił się zwiastun pomyślałem, że będzie to coś ponad czasowego wręcz, bo przecież U2.com zrobiło z tego "wydarzenie roku 2013".
Jak już dokopałem się do nagrania, co było trochę później niż reszta (nie jestem subskrybentem niestety..), to się wsłuchałem.. Co usłyszałem? Dziwne - jest U2 ale jakby cukierkowość ich opanowała; jakieś to takie nijakie było.. Niestety wręcz nachodziły mnie myśli, że "to nie to.. Oby U2 nie przedobrzyło na koniec.." Oczywiście posłuchałem później wielokrotnie co tam chłopaki z U2 wymodzili no i - zaczęło się. Czuć było "to coś", co ma w sobie U2.
Brakowało mi oczywiście większego fragmentu bądź oczywiście całości, no ale musiałem się zadowolić tą odrobinką nowego materiału, przygłuszonego rozmowami z filmu zresztą.. Ale tak, w głowie już miałem "ten" rytm, "te" słowa i "ten" głos! No kurde - przecież to ONI, to U2, wracają do nas w swoim typowym stylu! Lecz pozostały pytania - jak ten utwór brzmi dalej, wcześniej, czy są jakieś przejścia, dźwięki typowe dla U2!? No i cóż, długo było mi (nam) czekać ale po jakimś czasie Internet został opanowany nagraniem z kina - tym razem już w całości i w miarę dobrej jakości. Cieszyłem się jak dziecko i przystąpiłem do słuchania. Tym razem pierwsza myśl brzmiała: "TAK! To jest to!". Rzadko kiedy przy premierze któregoś z albumów (a w tym przypadku po prostu utworu) miałem takie nastawienie po pierwszym przesłuchaniu. Pamiętam gdy pojawił się NLOTH - zanim go "pokochałem" minęło wyjątkowo dużo czasu, a okazał się (wg mnie) jednym z najlepszych albumów U2. Pamiętam dość dobrze jeszcze premierę bomby, też trochę to trwało zanim bardziej mnie zainteresowały jej rytmy (ale nie oszukujmy się - byłem być może zbyt młody Za to u mnie w domu od maleńkości U2 było przekazywane ).
Wracając - teraz, gdy światło dzienne ujrzał teledysk z pełną, studyjną wersją Ordinary Love mogę śmiało powiedzieć "U2 wraca!". Jest chwytliwy rytm, bujający refren, wyjątkowo dobry tekst, jest Edge, jest świetny głos Bono, jest Adam i Larry oraz to czego się nie spodziewałem - świetny teledysk (a raczej lyric video). Początek utworu jest wręcz wspaniały! Ten ambient, echo gitary w tle, wysoko i mocno wchodzący głosem Bono idealnie na "pierwszy plan", po chwili delikatny miękki bas.. Po pierwszym wykrzyknięciu Ordinary Love zamiast "mocnego wejścia" mamy świetne klawisze i po chwili perkusję - coś pięknego! Sam refren bardzo dobry, ale brakuje mu czegoś, chociaż i to nie przeszkadza Jedyne czego mógłbym się tak naprawdę przyczepić i "zminusować" to niestety perkusja Larrego, która w dalszej części utworu jest.. poprawna. I w sumie nic więcej, a szkoda. No może jeszcze zakończenie jest nudne i bezpłciowe. Fadeout? Dlaczego? Skoro mamy świetny moment przejścia w dalszej części utworu - z pięknie pływającą gitarą, i ciekawym "rytmem bez rytmu", co jest tu fajnym zabiegiem to dlaczego zdecydowali się na zwyczajny fadeout? Można by tam przykładowo uciszyć wszystkio poza samym basem i wokalem Bono, który wysoko i mocno śpiewa refren, a bas daje głębi i w pewien sposób kontrastuje z jego brzmieniem.
Z tym kawałkiem kojarzy mi się dziwnym trafem white as snow oraz electrical storm. Czemu? Naprawdę nie mam pojęcia.
Tak czy siak, może i macie racje, że brakuje tu tzw. "pier*olnięcia" w jakimś momencie, ale patrząc na pryzmat tego, że to utwór nowy, świeży, nie związany z nadchodzącym albumem lecz z filmem o takiej a nie innej tematyce wystawiam utworowi z czystym sumieniem 8/10 Czuje, że ten utwór ładnie by się "sprzedał" w radiu, co być może było takim zamiarem, by nagłośnić powrót U2 przed rozpoczęciem większej akcji marketingowej związanej już z promocją nowego albumu i nadchodzącej trasy.
#215
Napisano 21 listopada 2013 - 21:43
http://iif.zxy.me/U2-Ordinarylove.mp3
Wrzuciłem przeróbkę z video. Mój serwer można swobodnie ściągać
#216
Napisano 21 listopada 2013 - 21:47
Tekst:
#218
Napisano 21 listopada 2013 - 21:50
Widzę jak wszyscy są spragnieni U2.
Ordinary Love - nie jest mistrzostwem świata - ale nie jest źle,mogę śmiało stwierdzić, że jak dla mnie jest naprawdę dobrze!Jakkolwiek nie da się nie zauważyć mocno popowego szlifu numeru - co wcale nie musi być zarzutem.
Jeśli zdecydowali się dać naprawdę niezły kawałek do pobocznego projektu - to co będzie na płycie?
Może Trójka chociaż włączy piosenkę do swojej playlisty?
So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul
#219
Napisano 21 listopada 2013 - 21:53
Szkoda tylko że Trójka puści raz na dobę, takie RMF puszczałoby co godzine
Also tagged with one or more of these keywords: u2, Ordinary Love, Record Store Day, Nowy singiel U2
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych