Skocz do zawartości


Zdjęcie

U2360° Tour 2009 - 2011


3646 replies to this topic

#1 conr4d

conr4d

    Użytkownik

  • Members
  • 2255 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych

Napisano 05 kwiecień 2007 - 10:57

Jak od niedawna wiadomo chłopaki nagrywają płytę. Jak również wiadomo koncerty są dla nich priorytetem, a dla nas czymś ponadczasowym. Padła wcześniej propozycja, aby założyć ten topic więc powstaje ;-)

Na pewno wygląd i przebieg i trasy będzie zależał od formy albumu, od tego jaki zysk chcą wygenerować i wielu innych czynników. Nam pozostaje narazie "ustalić" do jakich utworów wrócą, jak zaaranżują stare, jaką formę przybierze scena i czego dusza zapragnie ;-)

Mnie osobiście ciekawi jaki design przybierze nowa kampania, okładka, scena, itd. (mam tu na myśli czerwone paski, które były ikoną poprzedniej trasy)

#2 matt

matt

    Użytkownik

  • Members
  • 943 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Konin

Napisano 05 kwiecień 2007 - 11:30

Wiadomo, że mozemy spodziewac sie po zespole wszystkiego ;) na pewno pozytywnie nas zaskoczą :) ja osobiście mam przeczucie, ze kolejna trasa bedzie mniej żywiołowa od ostatniej:(

#3 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9002 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 05 kwiecień 2007 - 11:31

image 'bombowy' w zupełności mi się nie podobał. Ani cover, ani ta czerwień, ani te targety i inne figury.
Liczę na coś lepszego.
Odnośnie trasy, to chciałbym, żeby zagrali w Turcji i Afryce.

#4 Atomic_Mario

Atomic_Mario

    Użytkownik

  • Members2
  • 5698 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świnoujście :)

Napisano 05 kwiecień 2007 - 11:51

Odnośnie trasy, to chciałbym, żeby zagrali w Turcji i Afryce.


W pełni się zgadzam. Ominięcie na Vertigo Tour Afryki to dla mnie skandal. Jest wiele miejsce gdzie zespół powinien zagrać - np. w innych azjatyckich państwach niż Japonia. Zdecydowanie jednak to afrykańscy fani mają najciężej - biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną na kontynencie wyjazd na inny kontynent na koncert to rzecz bardzo nierealna. Przykładowo - gdyby nawet zespół ominął Polskę nie byłoby jakąś przerastającą zwykłego, polskiego śmiertelnika - zorganizowanie sobie wyjazdu do jakiegoś ościennego państewka (pewnie też tak myśli zespół pomijając po raz kolejny na trasie Czechów, Węgrów, Rosjan, Greków...). Nieźle wyglądał pod tym względem Pop Mart - zespół odwiedził dość egzotyczne rejony świata. Problem tkwi w podejściu do grania w USA...
Dołączona grafika

#5 conr4d

conr4d

    Użytkownik

  • Members
  • 2255 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych

Napisano 05 kwiecień 2007 - 11:53

Ale fakt, faktem, że plan wypalił. Zarobili najwięcej dotychczas o ile się nie mylę.

#6 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9002 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 05 kwiecień 2007 - 11:55

Na Popmarcie???
I don't think so...

#7 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16625 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:07

Na Popmarcie???
I don't think so...


Chyba o VT chodziło.

ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#8 conr4d

conr4d

    Użytkownik

  • Members
  • 2255 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:18

W domyśle było Vertigo Tour ;)

#9 Marysieńka. love U2

Marysieńka. love U2

    Użytkownik

  • Members
  • 697 Postów
  • Skąd:wyspa skarbów

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:27

W pełni się zgadzam. Ominięcie na Vertigo Tour Afryki to dla mnie skandal. Jest wiele miejsce gdzie zespół powinien zagrać - np. w innych azjatyckich państwach niż Japonia. Zdecydowanie jednak to afrykańscy fani mają najciężej - biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną na kontynencie wyjazd na inny kontynent na koncert to rzecz bardzo nierealna. Przykładowo - gdyby nawet zespół ominął Polskę nie byłoby jakąś przerastającą zwykłego, polskiego śmiertelnika - zorganizowanie sobie wyjazdu do jakiegoś ościennego państewka (pewnie też tak myśli zespół pomijając po raz kolejny na trasie Czechów, Węgrów, Rosjan, Greków...). Nieźle wyglądał pod tym względem Pop Mart - zespół odwiedził dość egzotyczne rejony świata. Problem tkwi w podejściu do grania w USA...



W Afryce jakoś tak nie wypada. Ja uważam, ze zespół dobrze zrobił nie grając tam. Nie to nie jest skandal nie przesadzajmy.
Nigdy chyba zespół tam nie grał.

#10 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16625 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:28

Nigdy chyba zespół tam nie grał.


Grał w RPA.
Uzasadnisz czemu nie wypada?

ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#11 Atomic_Mario

Atomic_Mario

    Użytkownik

  • Members2
  • 5698 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Świnoujście :)

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:31

W Afryce jakoś tak nie wypada. Ja uważam, ze zespół dobrze zrobił nie grając tam. Nie to nie jest skandal nie przesadzajmy.


Dalczego nie wypada?Marysiu rozwiń swoją myśl. Dla mnie skandalem brak Afryki jest - był to kontynent któremu na trasie poświęcano bardzo dużo uwagi. Nawoływanie na każdym koncercie "Afryka, Afryka!" przez Bono straciło u mnie troszkę na sile, gdy zespół nie zawitał tam z VT.

Nigdy chyba zespół tam nie grał.


Ależ grał. Odbyły się tam (RPA) dwa koncerty kończące PopMart.

P.S. No to się Acr zgraliśmy ;)
Dołączona grafika

#12 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9002 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:31

Chyba o VT chodziło.



a no tak, nie załapawszy na początku.
Chyba byli na 2 miejscu w rankingu najbardziej dochodowych tras w 2005 roku, czy jakoś tak.
Tez nie rozumiem, czemu nie wypada, żeby grali w Afryce. Dwa razy tam naparzali, na Popmarcie.

#13 Marysieńka. love U2

Marysieńka. love U2

    Użytkownik

  • Members
  • 697 Postów
  • Skąd:wyspa skarbów

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:39

Grał w RPA.
Uzasadnisz czemu nie wypada?



AFRYKA - to kraj konfliktów i wojen jeżeli chodzi o podziały religijne oraz liczne prześladowania za wiarę.
U2 - jest zespołem chrześcijańskim. Więc można się domyślić.

#14 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16625 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:43

AFRYKA - to kraj konfliktów i wojen jeżeli chodzi o podziały religijne oraz liczne prześladowania za wiarę.
U2 - jest zespołem chrześcijańskim. Więc można się domyślić.


Wydrukować, oprawić w ramkę.
Tekst tygodnia.
Nie żebym się czepiał, dzie tam ;)

ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#15 zewlak

zewlak

    Użytkownik

  • Members
  • 541 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:44

AFRYKA - to kraj konfliktów i wojen jeżeli chodzi o podziały religijne oraz liczne prześladowania za wiarę.
U2 - jest zespołem chrześcijańskim. Więc można się domyślić.


I to jest powód, żeby żaden Chrześcijanin nigdy się nie pojawił w Afryce?

#16 Yasiu

Yasiu

    .

  • Members
  • 2668 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 05 kwiecień 2007 - 12:44

AFRYKA - to kraj konfliktów i wojen jeżeli chodzi o podziały religijne oraz liczne prześladowania za wiarę.
U2 - jest zespołem chrześcijańskim. Więc można się domyślić.


Afryka jest kontynentem a nie krajem. RPA jest cywilizowanym krajem, w którym wojny już w sumie się pokończyły, pozostały pewne konflikty ale na pewno jest tam lepiej niż kiedyś.
Rozumiem twoje obawy gdyby grali np. w Mauretanii albo innych Rwandach gdzie są wojny domowe i 97% spoczeństwa chore na AIDS, albo gdzieś u Arabów np. Egipt Irak itp., bo chłopaki są chrześcijanami, czyli dla arabów kimś gorszym, ateistą.

Ale dalej nie rozumiem co widzisz złego w koncertowaniu w Afryce, wiele krajów afrykańskich zaczyna stawać na nogi, konczyć wojny, budować gospodarkę itd.

#17 conr4d

conr4d

    Użytkownik

  • Members
  • 2255 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wałbrzych

Napisano 05 kwiecień 2007 - 13:35

Pominięcie Afryki również według mnie było błędem, tak jakby troszeczkę stracili na wiarygodności. Skoro potrafili zagrać koncerty podczas Popmartu, gdzie zorganizowanie całego widowiska było naprawdę piekielnie drogie + przelot wszystkiego i wszystkich to teraz też mogli się postarać, zwłaszcza, że Afryka była takim priorytetem na koncertach.

Nikt nie każe organizować im koncertu charytatywnego, skoro w Honolulu się zwróciło i w RPA by się zwróciło.

Cóż...może stoi za tym wielka koncepcja rozpoczęcia trasy w Afryce? ;-D

Zapomniałbym, skoro zagrali w Sarajevie, które było ledwo co po wojnie to dlaczego nie mogli by ponownie zagrać w RPA, które jest już długo po wszelakich poważnych konfliktach.

#18 Marysieńka. love U2

Marysieńka. love U2

    Użytkownik

  • Members
  • 697 Postów
  • Skąd:wyspa skarbów

Napisano 05 kwiecień 2007 - 15:19

Afryka jest kontynentem a nie krajem. RPA jest cywilizowanym krajem, w którym wojny już w sumie się pokończyły, pozostały pewne konflikty ale na pewno jest tam lepiej niż kiedyś.
Rozumiem twoje obawy gdyby grali np. w Mauretanii albo innych Rwandach gdzie są wojny domowe i 97% spoczeństwa chore na AIDS, albo gdzieś u Arabów np. Egipt Irak itp., bo chłopaki są chrześcijanami, czyli dla arabów kimś gorszym, ateistą.

Ale dalej nie rozumiem co widzisz złego w koncertowaniu w Afryce, wiele krajów afrykańskich zaczyna stawać na nogi, konczyć wojny, budować gospodarkę itd.



Konflikty nie tylko mają miejsce z Egipcie. Ale również w Derfurze i Sudanie . To nie tylko konflikt religijny ale także wojna międzyplemienna.
Nigeria.

Może tu będzie coś więcej poczytajcie sobie. :P :P :P :P :P .

http://www.afryka.org/prasa.htm .

#19 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9002 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 05 kwiecień 2007 - 15:22

no fajnie, ale jaki to ma związek z koncertem U2?

#20 Witas

Witas

    Użytkownik

  • Members
  • 7064 Postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 kwiecień 2007 - 15:38

Konflikty nie tylko mają miejsce z Egipcie.

A jakiż to konflikt mamy obecnie w Egipcie? :P

Ale również w Derfurze i Sudanie . To nie tylko konflikt religijny ale także wojna międzyplemienna.

Ale chyba przecież nikt nie planowałby koncertu w samym centrum DArfuru, no nie?

Nigeria.

W Nigerii to już od paru lat nie słychać o żadnych konfliktach, może o wybuchu rafinerii jedynie...

Może tu będzie coś więcej poczytajcie sobie. :P :P :P :P :P .

http://www.afryka.org/prasa.htm .

Dzięki, dobra robota.

I przyłączam się do pytania - co z tego?
Afryka ma 30 mln km kwadratowych, miejsce na koncert by się znalazło.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych