Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ranking płyt !


642 replies to this topic

Ankieta: Ranking płyt U2 według Forumowiczów Joshua Forum (242 użytkowników oddało głos)

Moje ulubione płyty U2 to:

  1. Boy (1 głosów [2.04%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 2.04%

  2. October (1 głosów [2.04%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 2.04%

  3. War (2 głosów [4.08%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 4.08%

  4. The Unfogttable Fire (3 głosów [6.12%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 6.12%

  5. The Joshua Tree (5 głosów [10.20%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 10.20%

  6. Rattle & Hum (2 głosów [4.08%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 4.08%

  7. Achtung Baby (7 głosów [14.29%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 14.29%

  8. Zooropa (6 głosów [12.24%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 12.24%

  9. Pop (9 głosów [18.37%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 18.37%

  10. All That You Can't Leave Behind (3 głosów [6.12%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 6.12%

  11. How To Dismantle An Atomic Bomb (2 głosów [4.08%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 4.08%

  12. No Line On The Horizon (1 głosów [2.04%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 2.04%

  13. Songs Of Innocence (3 głosów [6.12%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 6.12%

  14. Songs Of Experience (4 głosów [8.16%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 8.16%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#641 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16410 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 08 grudzień 2017 - 23:16

Nie, no.. Pogieło?? To nie sa albumy U2.. Może dołóź jeszcze inne kolaboracje?

14 płyt i ani jednej więcej. I tak jest wystarczająco trudny wybór.

 

Dobra Panie Kerowyku! Już nie ma. I tak nie miały głosów także luz. Ale miałyby jednak, jestem pewien znając trendy niektóre wśród fanów.

 

Ciekawe że Pop ma teraz najwięcej głosów. SoE mimo zachwytów tylko jeden, kwestia świeżości niepewności?



#642 Unknown Caller

Unknown Caller

    Użytkownik

  • Members
  • 943 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Heartland

Napisano 16 grudzień 2017 - 14:00

Właśnie sobie uświadomiłem, że nie jestem dzisiaj w stanie zrobić rankingu wszystkich płyt U2 od 1 do 14 czy 15, chociaż kiedyś nie stanowiło to dla mnie większego problemu. Są trzy wyraźnie wyodrębnione okresy w ich twórczości i o ile w ramach każdego z nich mogę zrobić ranking, który będzie miał dla mnie sens, o tyle połączenie ich w jeden jest teraz dla mnie nie do przejścia. Te oddzielne rankingi wyglądałyby tak..

Okres młodzieńczy (z dzisiejszej perspektywy klasyczny):
1. The Joshua Tree
2. The Unforgettable Fire
3. Boy
4. War
5. October
6. Rattle & Hum

Okres poszukiwań:
1. Achtung Baby
2. POP
3. Zooropa
4. Passengers

Okres dojrzały:
1. Songs of Experience
2. Songs of Innocence
3. No Line on the Horizon
4. How to Dismantle an Atomic Bomb
5. All That You Can't Leave Behind

Z mojej perspektywy dopiero w okresie dojrzałym rozwój ich twórczości był linearny, a we wcześniejszych raczej chaotyczny, na zasadzie wzlotów i upadków. Warto też zauważyć, że o ile każdy z poprzednich okresów kończył się katastrofą (choć POP był piękną katastrofą) to dopiero ten ostatni kończy się sukcesem, artystycznym i jak na dzisiejsze czasy też komercyjnym (mają znów upragniony numer 1 na liście Billboardu).

Ostatni etap zaczęli od najsłabszej płyty, a po drodze do SOE każdy kolejny album był coraz lepszy i dojrzalszy. Czy w ten sposób odzyskali niewinność dzięki mądrości? Mam tylko nadzieję, że to nie koniec, a jedynie zamknięcie kolejnego rozdziału..

Nawet jeśli uważacie inaczej, to takie podejście do ich twórczości pozwala przynajmniej na uniknięcie wyboru co lepsze : TJT czy AB, a to już coś ;) Bo ten wybór jest prosty tylko dla tych, którzy uważają AB za najgorszy album U2 :P

See through in the sunlight


#643 star

star

    Użytkownik

  • Members
  • 552 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisano 16 grudzień 2017 - 17:15

Właśnie sobie uświadomiłem, że nie jestem dzisiaj w stanie zrobić rankingu wszystkich płyt U2 od 1 do 14 czy 15, chociaż kiedyś nie stanowiło to dla mnie większego problemu. Są trzy wyraźnie wyodrębnione okresy w ich twórczości i o ile w ramach każdego z nich mogę zrobić ranking, który będzie miał dla mnie sens, o tyle połączenie ich w jeden jest teraz dla mnie nie do przejścia. Te oddzielne rankingi wyglądałyby tak..

Okres młodzieńczy (z dzisiejszej perspektywy klasyczny):
1. The Joshua Tree
2. The Unforgettable Fire
3. Boy
4. War
5. October
6. Rattle & Hum

Okres poszukiwań:
1. Achtung Baby
2. POP
3. Zooropa
4. Passengers

Okres dojrzały:
1. Songs of Experience
2. Songs of Innocence
3. No Line on the Horizon
4. How to Dismantle an Atomic Bomb
5. All That You Can't Leave Behind

 

 

W zasadzie moja lista 3 poniższych okresów wyglądałaby prawie identycznie  B) W pierwszej grupie zamieniłbym R&H z October, a w ostatniej Bombę z SOE


It's no secret that the stars are falling from the sky



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych