Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wishlista Koncertowa


22 replies to this topic

#1 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16927 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 01 lipiec 2019 - 23:41

Czyli chilli - top 10 wykonawców których nie widzieliśmy jeszcze na żywo, a byśmy chcieli i jest to realne. Także bez "U2 po raz osiemnasty" ani "The Beatles w '67" ;)

 

Pomysł na wątek przyszedł mi przy rozmowie... no, rozmowie właśnie o tym, gdzie wspomniałem że zawsze miałem swoje Top 100 artystów których chcę zobaczyć na żywo. Mam w życiu tyle głupiego szczęścia że rozszerzyłbym tę listę do top 200 bo z pierwszej setki mam zrealizowane już z 85% ;) Ale na potrzeby tego wątku zostańmy przy umownej dyszce, albo mniej, albo więcej, jak kto tam sobie woli.

 

1. Robert Forster (Go-Betweens się nie da, ale może chociaż/aż on)

2. Kate Bush (wiadomo że trzeba by mieć miljony funtów i tyleż szczęścia ale to odwieczne marzenie i kto wie, a nuż)

3. Roger Waters (ale nie grający kotleta The Wall tylko prawdziwy swój show jak In The Flesh Tour z 2001)

4. Kula Shaker (no bo kurwa, dżaja dzaja)

5. Guillemots (nawet nie wiem czy podpada pod realność, czy jeszcze istnieją, jak nie to Fyfe Dangerfield solo, zrobili mi dużo)

6. James (does it need saying?)

7. Broken Bells (znaczy wolałbym The Shins pana Mercera ale realnie rzecz biorąc, to to się da)

8. Hope Sandoval (znaczy lepiej Mazzy Star ale pewnie się nie reaktywują)

9. Trembling Blue Stars (bo czytałem że jest szansa na nowy album, czyli i nową trasę)

10. Hot Chip (to w sumie proste, byle zagrali na jakimś polskim festiwalu i nie Open'erze, proszę)

 

 

 

I tak, nie widziałem na żywo też The Cure albo Kiss, ale jakoś nie czuję takiej po prostu potrzeby życiowej ;) Byłoby Suede ale zaraz zobaczę na Offie pewnie. Byłoby i wiele ale nie ma co przeginać z listą. Dajecie swoje ;)

 

 

PS: możemy też zrobić wątek - na czyj koncert poszlibyście znowu, bo raz nie starczy.


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#2 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9022 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 02 lipiec 2019 - 14:12

Świetny temat.
Ja Jamesa widziałem jako nieliczny na tym forum :P

U mnie to wygląda mniej więcej tak (kolejność przypadkowa):

1. Bruce Springsteen - chyba trzeba się spieszyć bo coś czuję, że to będą ostatnie podrygi koncertowe Bossa (ponoć ma koncertować w 2020).
2. Sigur Rós - okazji było wiele. Nie śledzę poczynań aktualnie, ale zdaje się, że się mocno skład pozmieniał?
3. Doves - może kiedyś Rojas wpadnie na pomysł Offowy: Doves plays „Lost Souls”.
4. The Black Keys - jakimś wielkim fanem nie jestem, ale z chęcią zobaczyłbym.
5. Mos Def - tak jak w punkcie trzecim, może kiedyś dożyję koncertu z albumem „Black on Both Sides”.
6. Burial - tu szanse najbardziej marne bo to człowiek widmo - nie wiem czy w necie istnieją ze dwie fotki jego facjaty. Była plota dwa lata temu, że grał secret gig w Kopalni Soli w Wieliczce, ale ponoć fake.
7. Aphex Twin - to dalej w klimacie elektro. Xtal usłyszeć na żywo.
8. DJ Shadow - kiedyś klepał chyba w warszawskiej Stodole, no ale c’mon - taki typ zasługuje na coś większego/lepszego.
9. Battles - no i tucteż miałem bilet kupiony a jednak się nie dało. Parę osob z forum widzialo - np. Acr - chyba warto, nie?
10. Jay-Z - no ponoć na Opku to była prawdziwa bomba.

#3 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16927 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 02 lipiec 2019 - 14:23

Battles zdecydowanie warto. Ten transowy klimat na żywca nagle zmienia się w imprezę i nie masz pojęcia co się właściwie tu odwala ale dobre to jest wiec lecisz ;) Jeden z naj koncertów Offa ever. Sigur Ros widzialem trzy razy i tyle moze starczy. Ale tez warto, chyba najlepsi live post-rockowcy, ujmując te szuflade szeroko. Byle dobre miejsce i naglosnienie. A co sie u nich teraz dzieje to nie mam pojecia.

ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#4 alexdescend

alexdescend

    Użytkownik

  • Members
  • 654 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:...nie leży nad morzem, serio.

Napisano 02 lipiec 2019 - 20:22

i to jest wątek na który czekałem...

kolejność losowa, głównie są to wykonawcy w których się wkręciłem w jakimiś momencie i mnie jeszcze trzyma. Jak sobie coś przypomnę to zrobię suplement do tej listy:

  1. Manic Street Preachers 
  2. Bruce Springsteen (w przyszłym roku będę go łapać)
  3. The Dandy Warhols
  4. Kaiser Chiefs (szkoda że grają normalne koncerty tylko w UK i okolicy, resztę Europy niestety w festiwalach, podobnie Manicki z resztą)
  5. Peter Gabriel (Phila już mam, więc do kompletu się przyda...)
  6. The Cure (wiem że co chwile są, tylko tak jakoś nie mogę się zebrać)
  7. The Killers (szkoda że tylko połowa prawdziwego składu jeździ, może jak się zbiorą i będą we 4 grać to będzie lepszy bodziec dla mnie)
  8. Beck
  9. Ok Go
  10. Cage The Elephant (moja najnowsza faza)
  11. Bob Dylan

These days, days, days run away like horses over the hill

---

24.09.2015//Berlin

12.07.2017//Berlin

31.08.2018//Berlin

29.09.2018//Kopenhaga

10.11.2018//Dublin


#5 derka

derka

    Lady with the spinning head

  • Moderatorzy
  • 5359 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:z krainy Oz

Napisano 02 lipiec 2019 - 20:36

Skoro trzymamy się realnych opcji (inaczej to Bowie zdecydowanie na pierwszym miejscu), no to tak:

1. Kate Bush (Kasia, wiadomo)
2. New Order (kocham i marzę, a po Openerze 2012 coś nie chcą wrócić)
3. Gallagherowie, niestety nie razem (a ten Noel to już trzy razy mi koło nosa przeszedł, damn)
4. Johnny Marr (Johnny fuckin' Marr, people)
5. The Killers (lofciam ich na żywo, koncertowo jest moc, Brandon na scenie jest świetnym frontmanem i wokalnie bez zarzutu)
6. Broken Bells (takie After the Disco na żywo, ojej)
7. Simple Minds (no błagam, przyjedźcie w końcu, a Jim Kerr to jeden z moich ulubionych męskich wokali)
8. Paul Weller (legenda brytyjskiej muzyki, czyli też i moja i ten głos)
9. Coldplay (tak, jeszcze ich nie widziałam, choć wolałabym w starszym wydaniu niż pierdzących tęczą i konfetti)
10. The Verve (maybe one day, jak nie, to chociaż Ashcroft)

Kolejność też losowa. Znalazłoby się więcej, oczywiście, ale powiedzmy, że to moje top 10 aktualnie. (I przyznam, że się wielce raduję, że beatle Macca już nie musi być na tej liście, shh ;) )

There's always a chance as long as one can think
this is music : last

#6 soulmate.

soulmate.

    Użytkownik

  • Members
  • 1404 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:atomic idyll

Napisano 02 lipiec 2019 - 22:15

1. Kate Bush -> opus magnum tej listy i będę wspominać do końca żywota swego, że dwa miesiące po jej występach w UK byłam dokładnie w tym samym miejscu, w Hammersmith Apollo. i bardzo mocno wierzę w to, że wróci.

2. Siouxsie and the Banshees -> nie śledzę na bieżąco, co dzieje się z Siouxsie, ale też nadzieja w tym, że w dobie wszelkich reaktywacji i ona jeszcze powróci. jest dla mnie bardzo ważną ikoną.

3. Yeah Yeah Yeahs -> kolejna ikona w postaci Karen O i ten zespół!

4. Peter Gabriel -> jestem tym nieszczęśnikiem, któremu nie było dane być, choć były okazje.

5. Slowdive -> jak wyżej

6. Blur -> jak wyżej

7. The Killers -> mogę napisać dokładnie to samo, co derka

8. Bruce Springsteen -> wiadomo, The Boss. liczę również na przyszły rok, że spełni się koncert

9. The Smiths -> tak, praktycznie nierealne, ale teoretycznie jak Mozzowi zabraknie na walkę z mięsem, to kto wie ;)

10. REM -> przecież wrócą, ja wiem ;)

 

Jest wielu artystów jeszcze (Go-Betweens aka Robert Forster, Danger Mouse jakkolwiek, Trembling Blue Stars też bardzo na tak, Blondie, Nine Inch Nails, Keane,..), których mogę dopisać, ale mimo wszystko lista się kurczy. A wątek to strzał w 10. :)


IrishGirl z u2.heh.pl


#7 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16927 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 02 lipiec 2019 - 22:32

Wszyscy chcemy Kasię a ja się tak zastanawiam czy ona aby na pewno spełnia kryterium realności. Ale z Kasią to wiadomo, że nigdy nic nie wiadomo, żyjmy mocni w wierze. Na Gabrysia obowiązkowo wszyscy i ja oczywiście jadę z Wami. Muzycznie jeden z najlepszych koncertów jakie mogą się zdarzyć. Nikt nie napisał o Wilco, smuteczek, ale i tak się widzimy, nie? ;)


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#8 soulmate.

soulmate.

    Użytkownik

  • Members
  • 1404 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:atomic idyll

Napisano 02 lipiec 2019 - 22:59

bo ich koncert we wrześniu, nie uwzględniałam tych, na które mam bileta, to samo z Chromatics ;)


IrishGirl z u2.heh.pl


#9 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16927 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 02 lipiec 2019 - 23:13

A to tak jak ja Suede, zwracam co tam trzeba zwrócić ;) A pomyślałem sobie jeszcze że przecież tutaj wiele osób mocno koncertowało i może na naszej liście marzeń pojawi się coś co inni widzieli - w takim wypadku fajnie gdyby opisali swoje wrażenia. Bo ja się np. jarałem MGMT czy tam jakimkolwiek ELO a jak poszedłem na koncert okazało się że totalna porażka. Warto wiedzieć ;)


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#10 Max

Max

    nocny tabaskowicz

  • Moderatorzy
  • 9022 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:The Joshua Tree National Park, CA

Napisano 03 lipiec 2019 - 07:53

Zróbmy jeszcze dwa wątki, o których pisał Acr - kogo zobaczylibyśmy jeszcze raz na żywo oraz kogo chcielibyśmy zobaczyć na żywo z tych nierealnych (Elvis).

#11 feedback

feedback

    Użytkownik

  • Members
  • 1897 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:melancholy hill

Napisano 03 lipiec 2019 - 08:37

Zróbmy jeszcze dwa wątki, o których pisał Acr - kogo zobaczylibyśmy jeszcze raz na żywo oraz kogo chcielibyśmy zobaczyć na żywo z tych nierealnych (Elvis).

[2]
super pomysł na wątki! zastanawiając się nad swoją listą uświadomiłam sobie jakie mam szczęście, że tyle koncertowych marzeń już udało się zrealizować ;) ale coś tam jeszcze jednak zostało (i to niemało ;p). skrobnę coś na spokojnie wieczorem ;)

Midnight is where the day begins.


#12 derka

derka

    Lady with the spinning head

  • Moderatorzy
  • 5359 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:z krainy Oz

Napisano 03 lipiec 2019 - 12:27

O, ja przecie nie dopisałam Stone Roses, no ale dobra, na 11 miejscu niech będzie ;)



There's always a chance as long as one can think
this is music : last

#13 soulmate.

soulmate.

    Użytkownik

  • Members
  • 1404 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:atomic idyll

Napisano 03 lipiec 2019 - 20:43

a ja Duran Duran. i New Order to też tak, tyle, że w składzie z Peterem Hookiem, co pewnie można już podciągnąć pod nierealne.

no i Jane's Addiction!

 

zaraz wyjdzie, że moja lista wcale się nie kurczy :lol:


IrishGirl z u2.heh.pl


#14 corso

corso

    Użytkownik

  • Members
  • 3610 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Black Diamond Bay

Napisano 03 lipiec 2019 - 21:11

James

Bob Dylan

Morrissey

Bruce Springsteen

The Cult

Waterboys

Prodigy

Radiohead

Sigur Ros



#15 soulmate.

soulmate.

    Użytkownik

  • Members
  • 1404 Postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:atomic idyll

Napisano 04 lipiec 2019 - 09:30

Dodaje kolejne pozycje z pięknymi kobiecymi głosami:

Fleetwood Mac

Cocteau Twins


IrishGirl z u2.heh.pl


#16 acr

acr

    mam tu fajne drzewko

  • Moderatorzy
  • 16927 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:skądinąd.

Napisano 04 lipiec 2019 - 23:48

A wiecie, tak ostatecznie to jest takie jedno marzenie od lat które się nigdy nie udało, gdzie kontekst towarzystwa jest najważniejszy, bo musielibyśmy być tam wszyscy offowicze choćby co wiedzą - iść razem na koncert Bajm.


ale ja się nie znam i nic nie wiem :)

 

fejs / last / vvatbv


#17 kade

kade

    Użytkownik

  • Members
  • 2789 Postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisano 05 lipiec 2019 - 08:17

Dla ułatwienia:

Mów - niech Twoje słowa zbudzą krew
Niech wszystko będzie już okej
Jest tyle miejsc, do których powrócimy
Mów - niech Twoje słowa zburzą mur
Niech Twoje dłonie zniszczą chłód
Ten nagły chłód, co sercu przyniósł zimę

Ref.:
Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila
Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila

Niech każdy dzień dodaje nam sił
Może znajdziemy siebie znów

Mów - chcę tego bardziej niż Ty sam
Miłość mocniejsza jest od skał
Obiecaj mi lawinę uniesienia
Mów - chcę być przy Tobie blisko tak
Wiem, że tych słów nie zmieni czas
Dopóki jest, dopóki jest nadzieja

Ref. (4x)

Niech każdy dzień dodaje nam sił
Może znajdziemy siebie znów

Ref. (4x)

#18 corso

corso

    Użytkownik

  • Members
  • 3610 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Black Diamond Bay

Napisano 05 lipiec 2019 - 14:45

Miałeś rację, nigdy tak nie było dobrze jak teraz,
Piję kawę i nic właściwie mi do szczęścia nie trzeba.
Jestem Bóg wie kim, albo nikim, bez żadnego wyrazu, 
Mówię: będzie tak, jak bym dzień kolejny znała na pamięć.

Moja małpa wie, jak naprawdę ze mną jest,
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat.
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie.
Moja małpa wie, wie dokładnie jak to jest,
Kiedy nie wiem już, co mam robić, dokąd iść.
Wtedy mówi mi: hej weź się w garść i zacznij wszystko od nowa.

Od nowa.

Miałeś rację, zachowuję się jak trochę stuknięta,
Przez ten długi czas, mylą mi się dni powszednie i Święta. 
Piję kawę i czytam list od swoich wiernych przyjaciół 
Lecz nie wierzę im, ani Tobie - wierzę tylko swej małpie.

Miałeś rację, nigdy tak nie było dobrze jak teraz,
(Miałeś rację, nigdy tak nie było dobrze jak teraz)
Piję kawę i nic właściwie mi do szczęścia nie trzeba.
(Piję kawę i nic właściwie mi do szczęścia nie trzeba)
Jestem Bóg wie kim, albo nikim, bez żadnego wyrazu,
(Jestem Bóg wie kim, albo nikim, bez żadnego wyrazu)
Mówię: będzie tak, jak bym dzień kolejny znała na pamięć.
(Mówię: będzie tak, jak bym dzień kolejny znała na pamięć).

(2x)
Moja małpa wie, jak naprawdę ze mną jest,
Patrzy w oczy tak, jakby znała mnie od lat.
Kiedy jest mi źle, opowiada różne dziwne historie.
Moja małpa wie, wie dokładnie jak to jest,
Kiedy nie wiem już, co mam robić, dokąd iść.
Wtedy mówi mi: hej weź się w garść i zacznij wszystko od nowa.



#19 One.U2.fan

One.U2.fan

    Użytkownik

  • Members
  • 403 Postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 lipiec 2019 - 00:05

Z czasem będę dopisywać na dziś dzisiejszy lista przedstawia się tak oto:
Alanis Morissette
R.E.M
Melody Gardot
Enya
Inhaler Dublin ( synka Bono trzeba zobaczyć kiedyś na żywo czyż nie? ;-)
Celine Dion

#20 Indian Summer

Indian Summer

    Użytkownik

  • Members
  • 870 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kraków

Napisano 13 lipiec 2019 - 21:33

1. Bruce Springsteen

2. Manic Street Preachers

3. Editors

4. James

5. Voo Voo

6. Coldplay

7. Paul McCartney

8. The Cure

9. Steven Wilson


So wind blow through to my heart, so wind blow through my soul




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych