Skocz do zawartości


Zdjęcie

Invisible [Songs Of Innocence]


No replies to this topic

#1 Redgar

Redgar

    Out Of Control

  • Members
  • 2249 Postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisano 22 listopad 2014 - 16:25

I finally found my real name
I won’t be me when you see me again

Invisible to pierwsza piosenka, która dała nam przedsmak tego jak Songs Of Innocence mogą brzmieć. A to wszystko już na początku 2014, najpierw w formie minutowej reklamy w jednej z przerw, podczas finału rozgrywek amerykańskiego futbolu zwanym Super Bowl.

 

Wkrótce potem cała piosenka była dostępna jako darmowy materiał do pobrania przez iTunes, aby wspierać walkę z AIDS. Za każde pobranie piosenki w ciągu 24h od jej premiery - Bank Of America płacił 1 dolara dla RED, organizacji współzałożonej przez Bono by walczyć z AIDS. Dzięki tej akcji zebrano na ten szczytny cel 3 138 470 dolarów. Elektronicznie zabarwiony rockowy hymn spotkał się z bardzo pochlebnymi recenzjami. Piosenka ostatecznie znalazła się na bonusowym dysku Songs Of Innocence, choć jak to na niewidzialnego przystało jest dość niewidzialna.. bo ukryta w mixie Sleep Like A Baby Tonight. Na pierwszy rzut oka jej tam po prostu nie ma… ale jest!

 

Jednakże, jak wspominał Bono piosenka nie jest pierwszym singlem promującym nową płytę a bardziej należy ją traktować jako zarys tego co będzie można usłyszeć, by przypomnieć ludziom, że zespół ciągle pracuję.

Teledysk do utworu został wyreżyserowany przez Marka Romanka, nakręcony w bieli i czerni w hangarze lotniska w Santa Monica w styczniu 2014. Zdjęcia potrwały trzy dni. Choć przeznaczeniem piosenki nie miało być stanie się singlem, zapracowała na swoje miejsca na Songs Of Innocence. Zespół wrócił pamięcią do przeszłości zastanawiając się po co właściwie chcieli tworzyć muzyki. Co ta piosenka wnosi do repertuaru zespołu. Oprócz niesamowitego wokalu Bono, bardzo świeżego intra zawiera w sobie bardzo fajny eksperyment z syntezatorami.

 

Bono: Dla nas to to wszystko zaczęło się od punka i elektroniki. Słuchaliśmy Ramones i Kraftwerka i obydwa te brzmienia możecie odnaleźć w Invisible.

 

Invisible to piosenka o Bono w podróży z zamiarem by odnaleźć swoje prawdziwe ja w świecie muzyki. Wyjeżdżający z Dublina do Londynu z niczym więcej niż energią i gniewem w sobie. Czy to wystarczy by podbić świat.

 

Bono: To uczucie, kiedy dotarliśmy do Londynu. Sypiając na stacji i wychodząc naprzeciw tej ekslozji punk rocka, która miała wtedy miejsce. Tam byli naprawdę dzicy nadzwyczajni ludzie co sprawia, że Ty czujesz się naprawdę głęboko nie-nadzwyczajnie. Czujesz się niewidzialny i krzyczysz o to by ktoś Cię zauważył i Twój zespół, który jest dla Ciebie całym życiem. To uczucie towarzyszyło będąc tam.

 

Bono: Pierwsza wersja tekstu do Invisible opowiadała o pociągu, który jechał do Londynu po raz pierwszy. Pamiętam jak spałem na jednej ze stacji. Pamiętam jak byłem spłukany.

 

Myślę o prędkości dźwięku.

Niemrugające oczy w metrze

Szósta rano na Waterloo

Na mojej stacji śpię tuż koło Ciebie

Ty i Ja nie cofniemy się

 

Bono: Pamiętam jak wychodziłem z metra prosto w wiosnę 1979 roku. Mając tylko osiemnaście lat, a w Londynie liczył się jedynie Punk Rock. Mnóstwo niezwykle wyglądających ludzi. Rockabilly. Wszystkie możliwe rodzaje hipsterów. Pamiętam, że z pewnego powodu po prostu nie czułem się dobrze. Z przedmieść, z Dublina ludzie po prostu Cię nie widzą. Ty nie istniejesz. Jesteś niewidzialny.

 

Bono: W drugiej wersji naszego tekstu chcieliśmy iść bardziej w psychologię dlaczego chcemy tą całą chemię postawić na pierwszym miejscu, pragnienie bycia w zespole. Skąd to się wzięło. W nowej wersji Invisible zaczyna się od objawienia…

 

Jak większość piosenek w repertuarze U2, tak I ta jest bardzo niejednoznaczna.

 

It’s like the room just cleared of smoke

 

Wywietrzenie pokoju z dymu jaki się tam nagromadził, może symbolizować oczyszczenie po zakończeniu trudnego związku. Po kłótniach, walce następuję moment w którym wraca do nas umiejętność racjonalnego myślenia, trzeźwego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. Zamglony świat zaczyna na nowo przybierać kształty.

 

I finally found my real name

 

Młody Paul Hewson odnalazł swoje prawdziwe imię dzięki sklepowi z nagraniami w Dublinie. Szyld sklepu obwieszczał jego nazwę „Bona Vox” co dokładnie znaczy po łacinie „dobry głos’’. Paulowi zaświtała myśl, że to może być dobry pomysł na ksywkę. Paul stał się Bono i jest nim do dzisiaj.

 

I won’t be me when you see me again No, I won’t be my father’s son

 

Ten fragment tekstu mówi z całą pewnością o podejściu ojca Bono do tworzenia muzyki przez swojego syna. Invisible wydaję się kipić od tych emocji nie tylko w tym fragmencie. Mówiąc delikatnie Bob Hewson nie skakał do góry z radości, że jego syn wybrał taką niepewną drogę w nieznaną przyszłość. Wolał by Paul został urzędnikiem pocztowym, jak on sam. Ale Paul stanowczo odmawia, mówi nie.. nie będę jak Ty. Widzę dla siebie inną drogę.

 

I’m more than you know

I’m more than you see here

More than you let me be

I’m more than you know

 

Kolejny fragment monologu Bono skierowanego do swojego ojca. Jestem kimś więcej niż Ty możesz we mnie dostrzec, kimś więcej niż pozwalasz mi być. Widzę dla siebie inną drogę niż ta, którą Ty mi wybrałeś.

 

You don’t see me but you will
I am not invisible

 

Bono opowiada jak to jego ojciec nigdy nie wierzył w jego muzyczną fascynację, nie wierzył, że stać jego syna na osiągnięcie sukcesu w tej branży. Nie rozbudzał w swoim synu świadomości artysty. Zawszę widział młodego Paula jako rozrabiakę i zabrało mu to lata by zaakceptować go jako Bono, gwiazdę Rocka i społecznego aktywistę. Mimo to Bono dobrze wiedział, że ma w sobie ten potencjał, choć może nie przypuszczał jak daleko go to zaprowadzi, ale nie chciał rezygnować z marzeń. Bono mówi - Mój potencjał, mój talent, którego wcześniej nie widziałeś, który był dla ciebie niewidzialny, zabłyśnie najjaśniejszym światłem, które i Ty ojcze dostrzeżesz.

 

That's right

Im leaving invisible world

 

Ojciec obserwuję go z tego niewidzialnego świata, w którym jest teraz. Choć teraz są podzieleni przez tą ogromną barierę która dzieli światy duchowy i ziemski i nie mogą się bezpośrednio porozumiewać. Bono łączy się z nim na nowo. Bono czuję, że jego duch czuwa nad nim i szepcze mu do ucha..Jestem w tym niewidzialnym świecie i rozumiem Ciebie lepiej niż nigdy wcześniej. ]

 

To fragment też o mówiący o sile marzeń, wierzysz w nie walcz o nie. Jeśli tylko będziesz się wystarczająco mocno starał na pewno Ci się uda. Tak jak i Bono postanowił, nie chcę być niewidzialny, biorę się do roboty.

 

All those frozen days

And your frozen ways

They melt away your face like snow

 

Dziewczyna do której jest to kierowana piosenka, jest opisywana jako zimna wyrachowana kobieta bez serca. Jej zimne zachowanie, zimne dni sprawiły, że pamięć o jej osobie zanika.

 

There is no them

There is no them

There’s only us

There’s only us

 

Sprawa wraca z powrotem do dialogu pomiędzy Bono a jego ojcem, który nie był szczególnie podekscytowany z wyboru ścieżki kariery jego syna. Bono mówi.. jeśli wierzysz w swoje marzenia, dąż do nich. Nie liczy się zdanie tych innych osób, a przede wszystkim Twoje własne. Jeśli ktoś martwi się tym co o nas decydują inni, to nieważne.. w końcu to przede wszystkim tylko nasza sprawa.

 

W końcu ten fragment tekstu zazębią się idealnie z akcją na którą ta piosenka została przekazana. Jeśli spojrzymy bardziej uczciwie na problemy świata zrozumiemy, że AIDS to nie tylko afrykański problem, to problem całej ludzkości. Jeśli zaczniemy traktować to jako zagrożenie dla nas wszystkich będziemy stanie pomóc ludziom, którzy tego potrzebują, będziemy bliżej rozwiązania.

 

Wreszcie Bono odniósł się tego materiału w wywiadzie dla Rolling Stones mówiąc, że ten fragment mówi o przełamywaniu barier. Na koncercie U2 żaden fan nie powinien myśleć, że jest jedynie częścią wielkiej grupy ludzi. Bono śpiewa do każdego fana z osobna, ich tu nie ma, jesteśmy tu tylko my, ja i Ty.

 

[Ukryte Odniesienia]

 

Pierwsza podróż zespołu do Londynu

Relacje Bono z ojcem, który nie pochwalał zostania muzykiem

Intymność na koncertach pomiędzy zespołem na scenie a jego publicznością 

 

 

Niewidzialny

 

jak pokój ledwie wywietrzony z dymu

czuję się

nawet nie chciałem serca, które złamałaś

jest Twoje, możesz je zatrzymać

możesz jeszcze kiedyś

jakiegoś potrzebować

 

nareszcie odkryłem swoje prawdziwe imię

nie będę sobą, kiedy znów mnie zobaczysz

nie będę synem mojego ojca

 

jestem kimś więcej niż wiesz

jestem kimś więcej niż tutaj widzisz

kimś więcej niż pozwalasz mi być

jestem kimś więcej niż wiesz

ciało w duszy

nie dostrzegasz mnie, ale wkrótce ujrzysz

nie jestem niewidzialny

 

zgadza się,

opuszczam niewidzialny świat

opuszczam niewidzialny świat

 

nie marzę już, nie jak kiedyś tak

nawet nie myślę o Tobie zbyt często

jeśli zdarzy mi się w ogóle 

jakaś o Tobie

myśl

 

wszystkie te mroźne dni

i Twoje zimne jak lód metody

stopiły Twoją ze śniegu

twarz

 

jestem kimś więcej niż wiesz

jestem kimś więcej niż tutaj widzisz

kimś więcej niż pozwalasz mi być

jestem kimś więcej niż wiesz

ciało w duszy

nie dostrzegasz mnie, ale wkrótce ujrzysz

nie jestem niewidzialny

 

nie ma ich

nie ma ich

jesteśmy tylko my

jesteśmy tylko my

nie ma ich

nie ma ich

tylko Ty

tylko Ja

jesteśmy tylko my

jesteśmy tylko my

nie ma ich

nie ma ich

jesteś tylko ty

i tylko ja

ich nie ma tu


Użytkownik Redgar edytował ten post 10 luty 2016 - 22:00




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych