U2 Joshua Forum: Wrażenia (po)koncertowe... - U2 Joshua Forum

Skocz do zawartości

   Zapomniałem moje hasło

Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox

Rodia Ikona : (59 minut temu) ona jest taka fajna :*
zooshe Ikona : (Dzisiaj, 11:19) Uprzedzaj rodia zanim wrzucisz takie linki
Rodia Ikona : (Dzisiaj, 10:26) http://www.google.pl...w=1920&bih=1007
bob Ikona : (Dzisiaj, 07:24) Jaga zagrała bardzo dobrze..zabrakło szczęścia..
meHau Ikona : (Dzisiaj, 07:23) dobrze, ze wczoraj ogladalem zuzel, zamiast skopanej
meHau Ikona : (Dzisiaj, 07:22) polska pilka siegnela dna :)
lookass Ikona : (Dzisiaj, 07:13) ponoć Jagielonia się dobrze zaprezentowała
MartinTexas Ikona : (Dzisiaj, 01:35) Wolę już Urugwaj oglądać niż naszych czereśniaków. :( :(
MartinTexas Ikona : (Dzisiaj, 01:34) Cała trójka w eliminacjach daje ciała, że hej!
MartinTexas Ikona : (Dzisiaj, 01:34) Ludu co wieś piłkarska!
MartinTexas Ikona : (Dzisiaj, 01:34) O kurde, przegapiłem mecze, ale jak widać nic straconego!
anton Ikona : (Wczoraj, 22:34) to dobrze :D
chrapcio7 Ikona : (Wczoraj, 22:34) tak podejrzewam. Nic potwierdzonego póki co nie mamy :(
anton Ikona : (Wczoraj, 22:33) wszyscy razem? i to znaczy ze fani nie słyszą co się dzieje tam w hali?
chrapcio7 Ikona : (Wczoraj, 22:29) Podobno siedzą w hali obok i ćwiczą :)
chrapcio7 Ikona : (Wczoraj, 22:29) Jest lightcheck, ale wygląda na to, że na stadionie cisza
anton Ikona : (Wczoraj, 22:17) czy ktos mi moze powiedziec czy teraz odbywa sie proba bez wymieniania zadnych tytułów kawałków itp? :P
owczarzMT Ikona : (Wczoraj, 21:59) Polska piłka została dzisiaj zgwałcona i to nie "przez uszy" :(
derka Ikona : (Wczoraj, 21:44) ja też czekam aż zagrają w Poznaniu, bo u mnie w mieście to nie liczę
MartinTexas Ikona : (Wczoraj, 21:36) Ja to bym chciał aby U23D powtórzyli bliżej mnie...
Rozszerz pole shoutboxa

  • (15 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15

Wrażenia (po)koncertowe... Oceny, relacje, refleksje, fotki...

#261 Użytkownik jest niedostępny   GhostGirl Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 862
  • Dołączył: 08-sierpień 07
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Kraków, dawna stolica Polaków

Napisany 01 luty 2010 - 00:44

Zobacz postMars_2000, o 29-1-2010, 03:13 PM, napisał:

Wczoraj miałem okazję po raz drugi obejrzeć występ cover bandu Pink Floyd'ów - The Australian Pink Floyd - na żywo.

I podobnie jak rok temu, jestem zachwycony, tym co widziałem i usłyszałem.
Naprawdę, chłopaki brzmią praktycznie jak ich wielcy prekursorzy i co więcej, zagrali prawdziwe rarytasy z The Final Cut , Animals czy Ummagumma, które rzadko (lub w ogóle) były wykonywane przez Dawida i spółkę w trakcie ostatnich dwóch wielkich tras koncertowych (Pulse i Delikate Sound of Thunder). Mowa tutaj o Sheep, TheGunner's Dream czy chociażby niesamowicie "mrocznym" "Careful with That Axe, Eugene".

Jak zwykle, w bisach powalił na kolana One of these days (szkoda, że nie było tym razem nadmuchiwanej świni) i Comfortably Numb.

Zatem, kto jeszcze ma możliwość, niech w ciemno jedzie na któryś z pozostałych 2-óch koncertów, bo warto.


Byłam na ostatnim koncercie w Katowicach. Podzielam Twoją opinię. Świetne show. Zasłuchałam się przez 2.5h
Jedno do czego mam zarzuty, to dwudziestominutowa przerwa po godzinie koncertu...

Solówka wokalna Oli Bieńkowskiej w The Great Gig In The Sky - piękna :)

#262 Użytkownik jest niedostępny   timewind Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 636
  • Dołączył: 09-czerwiec 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisany 01 luty 2010 - 00:55

Pani Bieńkowska na którymś koncercie powiedziała, że w przyszłym roku też przyjadą do nas koncertować.

#263 Użytkownik jest niedostępny   OutOfControl Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 219
  • Dołączył: 07-sierpień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisany 01 luty 2010 - 00:56

Miałam napisać coś po koncercie w Wa-wie, ale w sumie wszystko już zostało powiedziane. Bardzo fajnie było przynajmniej poczuć tę atmosferę i nie da się ukryć, że od razu pojawiają się takie nieśmiałe marzenia o reaktywacji PF lub też solowych koncertach Gilmoura i Watersa.

A przerwa mi się podobała, można było się czegoś przynajmniej napić! :)

#264 Użytkownik jest niedostępny   GhostGirl Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 862
  • Dołączył: 08-sierpień 07
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Kraków, dawna stolica Polaków

Napisany 01 luty 2010 - 01:11

Cytuj

Pani Bieńkowska na którymś koncercie powiedziała, że w przyszłym roku też przyjadą do nas koncertować.

W Katowicach wspomniała :)

Zobacz postOd 1-2-2010, 12:56 AM:

A przerwa mi się podobała, można było się czegoś przynajmniej napić! :)

A ja poczułam się jak w kinie w Turcji. W trakcie filmu przerwa na papieroska ;)

#265 Użytkownik jest niedostępny   pablo Ikona

  • 13 lat z U2...
  • Grupa: Members
  • Postów: 1392
  • Dołączył: 22-grudzień 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Płock / Warszawa

Napisany 01 luty 2010 - 09:02

Zobacz postOutOfControl, o 1-2-2010, 12:56 AM, napisał:

Miałam napisać coś po koncercie w Wa-wie, ale w sumie wszystko już zostało powiedziane. Bardzo fajnie było przynajmniej poczuć tę atmosferę i nie da się ukryć, że od razu pojawiają się takie nieśmiałe marzenia o reaktywacji PF lub też solowych koncertach Gilmoura i Watersa.

A przerwa mi się podobała, można było się czegoś przynajmniej napić! :)



Ja też byłem na koncercie w Warszawie. Dodam tylko, ze stałem przy samej barierce na samym środku.
Koncert bardzo mi się podobał, wykonania nuta w nutę z oryginałem.
Nawet główny wokalista (ten z gitarą) miał czasami taki sam głos jak Gilmour.

mimo, ze bilety (jak na coverband) były bardzo drogie, to nie żałuję wydanej kasy.
1. U2 * 2. Queen * 3. Metallica * 4. Marillion * 5. Pink Floyd * 6. R.Stones * 7. Radiohead * 8. D.Mode * 9. Deep Purple * 10. Iron Maiden

U2 TOP 10: Shadows And Tall Trees, The Unforgettable Fire, Exit, Luminous Times, All I Want Is You, Ultra Violet, Acrobat, The Ground Beneath Her Feet, Electrical Storm, Sometimes You Can't Make It On Your Own

#266 Użytkownik jest niedostępny   Zigy Stardust Ikona

  • senior forumowy
  • Grupa: Members
  • Postów: 1005
  • Dołączył: 12-luty 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Zigylandia

Napisany 01 luty 2010 - 10:33

http://www.youtube.c...h?v=boDU0HIeAk8 - nagrałem jeszcze całe Shine On ale na youtube nie moge go zamieścić bo trwa 13 minut

#267 Użytkownik jest niedostępny   GhostGirl Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 862
  • Dołączył: 08-sierpień 07
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Kraków, dawna stolica Polaków

Napisany 01 luty 2010 - 13:35

A tu nasze Wish You Were Here z Katowic
http://www.youtube.c...h?v=dIJS87V27pM

#268 Użytkownik jest niedostępny   Mars_2000 Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 318
  • Dołączył: 09-marzec 09

Napisany 02 luty 2010 - 12:56

Zobacz postGhostGirl, o 1-2-2010, 12:44 AM, napisał:

Jedno do czego mam zarzuty, to dwudziestominutowa przerwa po godzinie koncertu...


Faktycznie, dziwne to trochę (patrząć z perspektywy koncertu rockowego). Jak pamiętam, to podobnie było na koncercie Gilmoura w Gdańsku, gdzie też chłopaki w pewnym momencie zapowiedzieli 30 minutowe "intermission".

Ale nam się ona przydała , bowiem w jej trakcie przynajmniej spokojnie mogliśmy sobie płytkę DVD wybrać i kupić.

#269 Użytkownik jest niedostępny   Anja.S Ikona

  • Sajkora
  • Grupa: Members
  • Postów: 2576
  • Dołączył: 09-lipiec 07
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Sieradz

Napisany 13 marzec 2010 - 16:22

http://www.lastfm.pl...y_rence_do_gury

Rammstein niczym walec rozjechał mi mózg. Ja pierdolę, ludzie, ja w życiu takich cudów nie widziałam. Jeden z najlepszych koncertów of maj lajf.
Dodaj obrazek

It's never too soon to start working on a phony irish accent !

A tam klej to Dodaj obrazek

#270 Użytkownik jest niedostępny   Greg27 Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 122
  • Dołączył: 06-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Biała Podlaska

Napisany 17 marzec 2010 - 14:05

W poniedziałek miałem przyjemność posłuchać Raya Wilsona w Siedlcach. ;) Był to koncert akustyczny, więc mogę powiedzieć że ten wieczór to magia, magia i jeszcze raz magia. Niesamowite ile emocji może przekazać ten człowiek. Było Genesis, był solowy Phil Collins, Pink Floyd i U2 też się znalazło, mam nawet filmik z całkiem niezłym dźwiękiem, ale to kiedy indziej wrzucę. ;) No i oczywiście autograf na płycie "Change" i wspólne zdjęcie. ;)

Co tu dużo mówić, posłuchajcie sami :




I wspólne zdjęcie! :)

Dodaj obrazek

#271 Użytkownik jest niedostępny   Małgosia Ikona

  • U2 and 80's addict
  • Grupa: Members
  • Postów: 1014
  • Dołączył: 25-grudzień 06
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Szczecin

Napisany 17 marzec 2010 - 14:21

Co u2 zagrali??

Ja czekam az znow przyjedzie do Szczecina. Duzo osob bylo w Siedlcach? Bo u nas niestety malo, ze wstyd :/

Obrazek Ci sie nie zamiescil..
http://www.u2.szczecin.pl

#272 Użytkownik jest niedostępny   Greg27 Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 122
  • Dołączył: 06-styczeń 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Biała Podlaska

Napisany 17 marzec 2010 - 14:45

Zobacz postMałgosia, o 17 March 2010 - 14:21 , napisał:

Co u2 zagrali??


One - ale to chyba nie zaskoczenie. ;)

Zobacz postMałgosia, o 17 March 2010 - 14:21 , napisał:

Duzo osob bylo w Siedlcach? Bo u nas niestety malo, ze wstyd :/


Cała sala. ;)

Zobacz postMałgosia, o 17 March 2010 - 14:21 , napisał:

Obrazek Ci sie nie zamiescil.


Ja go widzę... dziwne...

tutaj też jest
http://photos.nasza-...1223d0e722.jpeg

#273 Użytkownik jest niedostępny   smoke Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 683
  • Dołączył: 15-marzec 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź

Napisany 25 kwiecień 2010 - 14:14

RECOIL - SELECTED EVENTS 2010 - A Strange Hour with Alan Wilder & Paul Kendall

2010-04-20 Lodz, klub Wytwornia


Po lutowych koncertach Depeche Mode w Łodzi, nie wierzyłem, kiedy dowiedziałem się, że Alan rusza promować nowy album (Recoil - Selected ukazało się w dniu łódzkiego koncertu). Od razu popędziłem do punktu i kupiłem bilet :D
I stało się - za śmieszną kwotę 40 zeta (tyle bilet kosztował dla posiadacza karty klubu Wytwórnia) zobaczyłem live faceta, którego podziwiałem od lat... A po koncercie Depeche Mode w Londynie 17/02/2010, kiedy Alan dołączył do zespołu podczas wykonania "Somebody" (pierwszy raz byli na scenie razem od odejścia Alana z DM w 1995 - prawie po 16 latach!!!) o mało nie spadłem z krzesła, jak się dowiedziałem... I druga rzecz - przez te 16 lat Alan nie występował - zajmował się produkcją płyt Recoil a także innych artystów (między innymi Nitzer Ebb - support Depeche MOde na ostatniej trasie).
Przed klubem czekałem od 17:00. Mieli wpuszczać od 18:00 ale zaczęli od 18:20. Tak jak myślałem na imprezę zjechali się Depeche z całej Polski (pzdr dla tych co byli :) O 18:30 miał wystąpić support, ale w efekcie wystąpił o 20:30. Ale to nic - był bar - było pwio i rozmowy z kumplem z pracy i z ludźmi. Supporcik był spoko, może troche powtarzające się wizualizacje z czasem się nudziły, ale poza tym OK. A chwilę później na scenę wszedł Paul Kendall a za nim Alan...
Nie wierzyłem, że go widzę... tak samo jak nie wierzyłem jak w Chorzowie Larry podchodził do perkusji...
A potem już tylko event... muzyka...Alan...wizualizacje na wielkim telebimie...muzyka...Alan...i tak w kółko... A jak usłyszałem remix Never Let Me Down Again Depeche Mode, to myślałem, że odlecę :D Nawet nie wiem, kiedy mi minęło to 1,5 godziny... Po show znów bar :D . W sklepiku kupiłem Recoil'ową koszulkę na pamiątkę, trochę kiepsko, że nie było nowego albumu "Selected", bo wielu, którzy przyjechali do Wytwórni właśnie tam chcoiało kupić tą płytę. Mieli mało i musieli zawieźć do Paryża na nastepny event :-) Miałem nadzieję na autograf, ale trochę kiepsko Meet & Greet było zorganizowane - gość z ochrony zgarnął ramieniem pierwsze lepsze osoby, które stały w palarni i tyle... Cóż, może jeszcze się uda...
Po show była Depechowa impreza do rana w klubie - część osób złapała Alana jak już wsiadał do buda i poprosili o jedno grupowe zdjęcie - na to Alan rzekł: "Nie, nie, każdy będzie miał osobne zdjęcie :rolleyes: Tak też było - facet ma klasę... Szacunek. Ja niestety nie doczekałem tego momentu - w domu byłem koło 01:00 A.M :rolleyes:
Wierzę, że jeszcze kiedyś Alana zobaczę :)
Tak czy inaczej - jedna z najlepszych imprez w jakiej było mi dane uczestniczyć. Oby więcej takich...

Jak ktoś by chciał troszkę poczytać od innych, którzy tam byli i obejrzeć foty, to podaję linka do odpowiedniego wątku na formu DM:

http://www.depechemo...15174&start=260

pzdr
12.08.2010 - Hannover - JEDZIEMY!!!! Dokładnie w moje 26 urodziny :-)
Wielkie Dzięki meHau!!!!!!!!!:-)

BOAT CITY / GREEN MOUNTAIN CITY / SWIEBODZIN CITY :-] - 2010-08-12 - Hannover Arena, Germany - We'll be there :-)

#274 Użytkownik jest niedostępny   corso Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 2117
  • Dołączył: 20-grudzień 06

Napisany 08 maj 2010 - 02:07

Lao Che daje wysmienite koncerty - tyle chciałem rzec.
Dwa razy w tym roku za mną, a za tydzień znowu :)
Dodaj obrazek

#275 Użytkownik jest niedostępny   Yasiu Ikona

  • .
  • Grupa: Members
  • Postów: 2162
  • Dołączył: 30-grudzień 06
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Krzeszowice miasto bycze cztery domy dwie ulice

Napisany 17 maj 2010 - 19:12

Po krakowskim koncercie God Is An Astronaut, na plus.

Nasmarowałem dłuższy tekst, do przeczytania TUTAJ.
+ focie setlist, autografów, innych pierdół i linki do 2 całych kawałków na yt.

pozdr

#276 Użytkownik jest niedostępny   louise_76 Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 189
  • Dołączył: 13-listopad 08
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:W-wa

Napisany 29 maj 2010 - 17:56

Wczorajszy koncert Jelonka był super,mocne brzmienie połączone ze skrzypcami,to po prostu trzeba usłyszeć,najlepiej na żywo!
Chłopaki mają duże poczucie humoru i bardzo fajny kontakt z publicznością,bardzo dobrze się bawiłam :rolleyes:
Jelonka miałam okazję usłyszeć na żywo drugi raz, pierwszy w Stodole przed koncertem Comy,wtedy tak rozgrzali tłum,ze zapomnieliśmy na jaki koncert przyszliśmy.

B.East- Jelonek
...Blue-eyed boy and this brown-eyed girl...

#277 Użytkownik jest dostępny   piotrek85 Ikona

  • the wanderer
  • Grupa: Members
  • Postów: 2151
  • Dołączył: 22-maj 07
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:.

Napisany 31 maj 2010 - 19:00

W sobotę Fun Lovin' Criminals dało jeden z tych koncertów, które nie zapomina się do końca życia. Nieważne, że Panowie nowojorczycy spóźnili się na samolot i występ miał 3 godzinne opóźnienie. Nieważne, że zaczęło się robić przeraźliwie zimno. Jak tylko FLC zaczęło swój występ to od razu zrobiło się gorąco. Było praktycznie wszystko co można było sobie życzyć: Scooby Snacks, Love Unlimited, I Can't Get With That, King of New York, Smoke 'Em. Nie zabrakło też kawałków z nowej płyty, która jak się spodziewałem, jest materiałem iście koncertowym. O perkusiście Franku Bembinim nie da się powiedzieć, że on tylko wali w bębny. Gość ma feeleing jak mało kto. Poza tym udzielał się również wokalnie a na przedostatnim utworze zagrał na akustyku. Cover Armstronga pt. We Have All The Time In The World był idealnym zakończeniem tego koncertu.

Poza tym muszę odnotować, że całkiem fajnie wypadł support w postaci The Lollipops.

Edycja:
Co mi się jeszcze bardzo spodobało to informacja od organizatorów: filmujcie, nagrywajcie, róbcie zdjęcia, zespół nie ma nic przeciwko - bardzo rzadkie podejście w dzisiejszych czasach.

#278 Użytkownik jest niedostępny   zU2anna Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 51
  • Dołączył: 15-listopad 09
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Okolice Olkusza

Napisany 05 czerwiec 2010 - 23:47

Tak właściwie to chyba mój debiut koncertowy. Tak, nie licząc jakiejś tam Eweliny Flinty kilka lat temu. Na U2 nie byłam, nie mam żadnej skali porównawczej (choć podejrzewam, że do koncertów U2 nie warto nawet porównywać).
Mały koncert wielkiego zespołu, jak dla mnie. Myslovitz (i T.Love) to była moja pierwsza miłość. Koncert zorganizowany z okazji dni Bukowna, wejście za free, więc wiadomo było, że raczej większość ludzi to będzie publika z przypadku. No i co z tego, że publika była drętwa, no i co z tego że ludzie nie znali tekstów. Ale i tak bawiłam się świetnie. Chociaż tyle, że "Długość dźwięku samotności" odśpiewano w całości. I w ogóle Peggy to świetny utwór live jest. Oprócz tego bardzo fajnie wypadło jeszcze "Chciałbym umrzeć z miłości" i " Dla Ciebie".
Mała scena, oświetlenie dosyć skromne, nagłośnienie? wydaje mi się że na szkolnych dysktekach jest głośniej ;p. Przynajmniej jak wyszłam to nie miałam takiego strasznego uczucia głuchości w uszach, tylko trochę.
1,5h zleciało bardzo szybko. Pierwszy 'większy' koncert, zapamiętam na długo.

A Artur dziękował po każdej piosence. I na koniec powiedział 'dobranoc' ;)
Dodaj obrazek

#279 Użytkownik jest niedostępny   louise_76 Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 189
  • Dołączył: 13-listopad 08
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:W-wa

Napisany 20 czerwiec 2010 - 15:39

Wczoraj ok.19nastej w Centrum Promocji Kultury na Pradze Południe w W-wie odbył się koncert akustycznej muzyki gitarowej pt."Odcienie Ballady", jako pierwszy wystąpił zespół Wyspy Dobrej Nadziei,poezja śpiewana,kompozycje muzyczne Adama Tkaczyka do wierszy m.in. Gałczyńskiego, Stachury i Kofty.
Bardzo nastrojowe,refleksyjne...polecam!

nie wiadomo
...Blue-eyed boy and this brown-eyed girl...

#280 Użytkownik jest niedostępny   Szczotecz-kal Ikona

  • Użytkownik
  • Grupa: Members
  • Postów: 407
  • Dołączył: 10-kwiecień 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Kalisz

Napisany 02 lipiec 2010 - 22:03

Mark Knopfler dal rade:-) nie spodziewałem sie ze bedzie aż tak super. Romeo i Julia, bracia, sultani, z nowej plyty border river bardzo, bardzo na TAK. A i reszta nie odchodziła.

Klapouchowa szkoda ze Cie nie było, ale moze następnym razem:-)

A teraz do domu. Jutro moze troche bardziej szczegółowo:-)

  • (15 Stron)
  • +
  • « Pierwsza
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15


Szybka odpowiedź

  

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych