Off Festival 2010
#162
Posted 01 sierpnia 2010 - 21:38
Po jakim czasie od zrobienia przelewu przyszedł wam mail potwierdzający rezerwację w miasteczku festivalowym ?
pozdrawiam, Max.
Do mnie, a wlasciwie do mojej plus jedynki doszlo na drugi dzien, ale rezerwowalismy jakos miesiac temu, natomiast za oficjalna strone offa:
Informacja na temat możliwości zakwaterowania na polu biwakowym bez rezerwacji elektronicznej zostanie zamieszczona na stronie w dniu 2.08.2010r.
UWAGA! Osoby, które dokonały wpłaty w ostatnich dniach i nie otrzymały potwierdzenia rezerwacji proszone są o zabranie ze sobą potwierdzenia wpłaty.
Kordynator Miasteczka Festiwalowego:
Barbara Gamon kom : 500-186-322 e-mail: miasteczko@off-festival.pl
#165
Posted 04 sierpnia 2010 - 00:02
cicho siedz, w newest zealand gra frojax wiec trzeba go dopasc
weź, nie mów nic, nie chcę wiedzieć, don't wanna hear, don't wanna see. generalnie okolice 14, 15, 16 to idealny czas na meet na jakimś piwie, czymś, forumowym, potem po Toro juz sie wszystkich chyba nie zbierze. chyba że jednak?
#169
Posted 04 sierpnia 2010 - 20:12
2. Chrapcio + 1 (6-9.08, pole)
3. Evay + 2/3 (2-9.08, mysłowickie mieszkanie!) <--- gdyby ktoś miał jakieś problemy czy coś, czy na polu coś do prania, do ugotowania to dawać znać ;-)
4. Łukasz + 2 (pole + baj kar)
5. Max (pole namiotowe)
6. wredna zimna... (6-8.08, mieszkanie za granica) nie odsprzedaje ktoś ticketu po jakiejs promocyjnej cenie?
7. wers (5-9.08, pole oczywiście
8. el_f (6-9.08, pole)
9. m93 (jednakże tylko 8.08)
#170
Posted 04 sierpnia 2010 - 21:05
2. Chrapcio + 1 (6-9.08, pole)
3. Evay + 2/3 (2-9.08, mysłowickie mieszkanie!) <--- gdyby ktoś miał jakieś problemy czy coś, czy na polu coś do prania, do ugotowania to dawać znać ;-)
4. Łukasz + 2 (pole + baj kar)
5. Max (pole namiotowe)
6. wredna zimna... (6-8.08, mieszkanie za granica) nie odsprzedaje ktoś ticketu po jakiejs promocyjnej cenie?
7. wers (5-9.08, pole oczywiście ) + parę osób
8. el_f (6-9.08, pole)
9. m93 (jednakże tylko 8.08)
10 Zigy Stardust(6-9.08)
#176
Posted 08 sierpnia 2010 - 11:45
#177
Posted 08 sierpnia 2010 - 14:25
#179
Posted 09 sierpnia 2010 - 16:09
#180
Posted 09 sierpnia 2010 - 19:16
Drugie miejsce to The Tallest Man on Earth - gość jest niesamowicie szczery, naturalny i spontaniczny, uśmiechał się przez cały czas i zupełnie nie przejmując się niczym potrafił np. przez minutę zakładać strunę do gitary (zerwaną - chyba specjalnie - kilka piosenek wcześniej). Po prostu wszystkich zaczarował.
Dalej na podium byłby Lenny Valentino (Lenny Kravitz
Zawiodłem się natomiast na The Radio Dept. (jeśli tak ma wyglądać koncert to równie dobrze mogę sobie posłuchać płyty - oprócz tego zeszli po 45 minutach i jeszcze kazali się wołać na bis) i Mouse on Mars. Na tym drugim w sumie nawet nie byłem (
Nieźle zagrali Mitch & Mitch, Pulled Apart by Horses (chociaż liczyłem nieśmiało że któryś z członków zespołu straci podczas koncertu nogę, niestety się tego nie doczekałem
Osobna sprawa to wieczorny ambient na eksperymentalnej - Basinski (!), Jeck - ale tego to się nie podejmę oceniać.
A w ogóle - kto nie był na Niwei, nie był na Offie! Byliście kiedyś na koncercie na którym zespół wołał publiczność na bis?
Reply to this topic
9 user(s) are reading this topic
0 members, 9 guests, 0 anonymous users












